MARCA przy wywiadzie dodaje, że w maju Sergio Ramos zdobędzie najważniejszy tytuł w swoim życiu i nie chodzi wcale o Ligę Mistrzów. Hiszpan ma zostać wtedy ojcem. Co ciekawe, gazeta twierdzi, że ciągle nie znamy imienia chłopca, chociaż rodzice podjęli już tę decyzję. Dziennik podarował stoperowi z tej okazji malutką koszulkę Realu Madryt z numerem „4” i nazwiskiem „Ramos Jr” na plecach. Piłkarz podziękował za ten gest i wyjawił, że na Mundialu zamierza uczcić narodziny synka. – Właśnie to nazwisko będę nosić na koszulce w Brazylii. Zagram jak zawsze z „15”, a jako nazwisko wstawię „Ramos Jr”.
– Myślę, że narodziny dziecka będą wielkim wydarzeniem, bo każdy z wiekiem staje się wrażliwy. Są sprawy, które mnie poruszają, a to jest doświadczenie, które ciągle jest przede mną i jestem tego bliski, poznania tego uczucia, o którym wszyscy wypowiadają się w cudownych słowach. Zawsze lubiłem dzieciaki, a jeśli maluch jest twój, to musi być coś wyjątkowego. Obym mógł to przeżyć w życiu więcej niż jeden raz – zwierzył się dziennikowi piłkarz.
Na Mundialu zagra „Ramos Jr”
Hiszpan zdradził swój plan
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się