– CSKA to przeciwnik groźny i potężny. Nie wiem, czy jest to jeden z najtrudniejszych meczów, jednak z pewnością przeciwko wspaniałej drużynie. Zawodnik po zawodniku, CSKA jest jednym z najpotężniejszych składów w Europie, wszyscy to wiemy. Pozycja po pozycji, mają znakomitych graczy. Potrafią z łatwością punktować, są bardzo silni fizycznie, a ponadto zagrają u siebie. Jesteśmy świadomi, że będzie to trudne spotkanie, lecz lecimy tam z intencją rozegrania możliwie najlepszego meczu, aby odnieść zwycięstwo. Starcie z tak znakomitym trenerem, jak Messina, i tak znakomitym zespołem jest zawsze motywujące – zdradził Pablo Laso przed dzisiejszym spotkaniem.
– Na podstawie obejrzanych meczów stwierdzamy, że jest to drużyna bardzo, bardzo potężna. Prawdą jest, że charakteryzują się bardzo długimi okresami gry, podczas których są bardzo groźni, dominują z łatwością dzięki warunkom fizycznym. Zdarzają się także momenty, kiedy to rywale sprawiają im trudności i nadrabiają straty. Odnoszę wrażenie, że często dominują podczas meczów, lecz nie kończą ich tak pewnie. Zawsze jednak istnieje ryzyko, że drużyna z takim talentem zdominuje rywalizację.
– Jaycee nie poleci z nami. Nie jest to nic groźnego, ale nie chcemy wymuszać gry i pogorszyć sytuacji. Zdecydowaliśmy, że ze względu na tak długą podróż i jego nie stuprocentową dyspozycję fizyczną lepiej będzie, jeśli zostanie tutaj i popracuje, aby wrócić na najbliższą niedzielę w lepszej formie.
– Nie pracuję ani nie przygotowuję drużyny na nadejście pierwszej porażki. Nie myślę o tym, jedynie o spotkaniu przeciwko CSKA. Terminarz nie pozwala zastanawiać się nad tym, jak znosić porażkę czy zwycięstwo. Skupiam się na codziennej pracy, na odpoczynku zmęczonych zawodników... Koncentruję się bardziej na tym. O serii rozmawiamy już od ponad miesiąca i jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Drużyna musi to zaakceptować, jednocześnie rozumiejąc, że nie powinno to mieć na nich żadnego wpływu. Pozostało jeszcze sporo elementów do poprawy.
Laso: Nie myślę o pierwszej porażce
Przedmeczowa wypowiedź trenera
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się