REKLAMA
REKLAMA

Zapewnić sobie awans

Pierwszy mecz ćwierćfinałowy Pucharu Króla
REKLAMA
REKLAMA

Rozgrywki o Puchar Króla nabierają rozpędu. Dziś Real Madryt rozegra na wyjeździe pierwszy mecz ćwierćfinałowy, a przeciwnikiem Królewskich będzie Espanyol. Oba zespoły mierzyły się już w tym sezonie na Cornellà-El Prat, a w ligowym spotkaniu, które zostało rozegrane 12 stycznia, lepsi okazali się goście, wygrywając 1:0 po golu Pepe.

W obozie Realu panują bardzo dobre nastroje. Praca Ancelottiego zawodnikami zaczyna przynosić dobre efekty – zwłaszcza widać to po grze obronnej. Blancos w tym roku nie stacili jeszcze bramki, a w sześciu rozegranych meczach (licząc mecz towarzyski z PSG) strzelili czternaście bramek. Rotowanie składem, które stosuje włoski szkoleniowiec, będzie miało coraz większe znaczenie w sytuacji, gdy Real wciąż walczy na trzech frontach. W dzisiejszym meczu również można spodziewać się paru zmian w wyjściowej jedenastce. Hiszpańskie gazety, Marca i As, przewidują, że Carlo może się zdecydować na to, by postawić na Jesé i Isco, natomiast występ Sergio Ramosa zależy od tego, jak Andaluzyjczyk będzie się czuł. W kadrze meczowej zabrakło Khediry i Varane'a, a także Coentrão.

Dzisiejsi rywale Królewskich są ostatnio niewygodnym przeciwnikiem Realu – trzy ostatnie mecze to jednobramkowe zwycięstwo Realu sprzed 9 dni oraz dwa remisy. Trener Katalończyków, Javier Aguirre, jest świadom tego, że Real jest zdecydowanym faworytem, ale uważa też, że w dwumeczu bedą mieli swoje szanse. Z pewnością liczy na to, że Carlo Ancelotti da odpocząć kilku zawodnikom. Najważniejszą zmianą w Espanyolu, w porównaniu do meczu ligowego, jest obecność w składzie na mecz Sergio Garcíi.

Carlo Ancelotti powiedział na konferencji, że kluczowe dla losów dwumeczu bedzie spotkanie na Santiago Bernabéu i zapewne ma rację. Należy jednak pamiętać, że Królewskich czeka seria trudnych pojedynków, zarówno w lidze, jak i Lidze Mistrzów, dlatego przydałby się odpoczynek najważniejszym zawodnikom, a okazja ku temu w meczu rewanżowym w Madrycie byłaby bardzo dobra. Jednak by mieć taką okazję, Real musi osiągnąć dziś korzystny wynik. Najlepiej zaś byłoby po prostu wygrać.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (48)

REKLAMA