W meczu przeciwko Betisowi Ikerowi Casillasowi „minie” cała liga. Kapitan będzie pozostawał bez rozegranego spotkania od 38 kolejek, a więc dokładnie tylu, ile liczy jeden sezon. Poprzedni mecz ligowy bramkarz rozegrał na Estadio Mestalla w Walencji 20 stycznia ubiegłego roku, była to 20. kolejka. Kilka dni później portero doznał urazu w spotkaniu Pucharu Króla i od tamtej pory nie zagrał w lidze.
Od posadzenia Casillasa na ławce w meczu z Málagą, jeszcze za kadencji Mourinho, na rzecz Adána minął już ponad rok. To rozpoczęło falę kontrowersji, które towarzyszyły Królewskim bardzo długo. Ancelotti postanowił otworzyć kapitanowi drzwi do rozgrywek pucharowych – to Iker gra w Lidze Mistrzów i Copa del Rey, Diego López z kolei jest pewniakiem na mecze ligowe. Mimo wszystko Casillas przeżywa jeden z najbardziej niestabilnych okresów w karierze. Wcześniej taka sytuacja była nie do pomyślenia.
Decyzja Anelottiego zaskoczyła bramkarza. Iker, jak wielu, spodziewał się, że po odejściu Mourinho, z którym nie miał najlepszych stosunków, wróci do bramki i znów będzie absolutnym numerem jeden. I nim jest, ale tylko częściowo. W meczach ligowych kapitan musi oglądać mecze z ławki rezerwowych. Iker nie ukrywa, że jest zawiedziony, już w październiku mówił, że nie spodziewał się takiej sytuacji. Mówiło się o tym, że jeśli sytuacja się nie zmieni, będzie chciał zmienić otoczenie. Wygląda jednak na to, że jeśli i on, i Diego López utrzymają obecną dyspozycję, do końca sezonu nie zapowiada się na jakiekolwiek zmiany.
Casillas odpowiada na tę sytuację stuprocentowym profesjonalizmem. Jest niepokonany od 502 minut. Ostatnią bramkę wpuścił w meczu z Galatasarayem, 27 listopada 2013 roku. Od tamtego czasu drużyna z Ikerem w bramce wygrała 5 meczów, we wszystkich zachowując czyste konto. Łącznie w tym sezonie rozegrał 10 meczów, a Real Madryt stracił w nich tylko 4 bramki. Do rekordu życiowego kapitan traci 18 minut. Poprzedni – 520 minut – pobił w 2013 roku, w 9 meczach od stycznia do października ubiegłego roku.
Najlepsze wyniki Casillasa w karierze (autorem jest MisterChip, jeden z najbardziej znanych hiszpańskich statystyków; według niego rekord Casillasa to 517 minut):

Real Madryt pozostaje w grze zarówno w Lidze Mistrzów, jak i Pucharze Króla. Kontrowersje wokół sytuacji bramkarzy co jakiś czas powracają. Kalendarz jest jednak dość napięty i przed Casillasem znów będzie sporo gry. Problemy powrócą, jeśli Real Madryt szybko odpadnie i z Copa del Rey, i Champions League. Kapitan marzy więc o la Décimie jak nigdy wcześniej.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się