– Kiedy przychodziłem, wiedziałem, że będę musiał żyć w cieniu Cavaniego, bo on był tutaj bardzo kochany. Dla mnie to nie było problemem. Tym bardziej, gdy ludzie okazywali mi od początku wiele czułości. Na Bernabéu nigdy nie poświęcono mi przyśpiewki, a tutaj na stadionie San Paolo za każdym razem, gdy wykrzykuje się moje nazwisko, rozbrzmiewa ono niczym grzmot – powiedział Gonzalo Higuaín w wywiadzie dla dodatku do La Gazzetty dello Sport.
Dziennik AS w tym newsie udowodnił, że kibice wykrzykiwali nazwisko i przydomek Higuaína wiele razy, nie tylko przy celebracji tytułu mistrzowskiego w 2012 roku, gdy prosili go o pozostanie w drużynie.
Higuaín: Bernabéu nigdy nie poświęciło mi przyśpiewki
Dziwne słowa napastnika
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (96)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.