– Nie jestem zadowolony z tego spotkania. Nie chcę wchodzić w szczegóły, lecz nie rozegraliśmy go z taką koncentracją, jak wiele innych meczów, jak większość z nich. Brakowało nam dzisiaj koncentracji. Nie jestem zadowolony, ponieważ nie uważam, abyśmy byli poprawni w którejś z sytuacji – stwierdził Pablo Laso po starciu z Galatasaray Liv Hospital.
– Spotkanie było bardzo trudne, ponieważ było najprawdopodobniej naszym najgorszym pod względem defensywy. Nie oznacza to jednak, że nie dominowaliśmy, bowiem prawie zawsze byliśmy na prowadzeniu. Rzucaliśmy z dobrą skutecznością za dwa punkty, natomiast przeciwnicy odznaczyli się w drugiej połowie świetną celnością za trzy punkty, co pozwoliło im na pozostanie w grze. Odnieśliśmy zwycięstwo w trudnym meczu, przeciwko drużynie mającej dobrych zawodników.
– Mamy zespół z ogromnym talentem ofensywnym. Dla mnie jednak dużo ważniejsze jest, gdy zawodnik pracuje dla drużyny. Slaughter i Darden wyróżniali się w punktowaniu, lecz dla mnie uczynili to także w defensywie. Obaj są zawodnikami wpływającymi pozytywnie na drużynę.
– Zarówno zespół, jak i ja osobiście, cenimy bardzo jakąkolwiek wygraną w Eurolidze. Dzisiejszą również, wszak Galatasaray to mistrz Turcji i ma w składzie bardzo dobrych zawodników.
– Gdy rzucają ci siedem trójek w ostatniej kwarcie, odnosisz wrażenie, że punktują z łatwością. Wielokrotnie nie kierowałem się wynikiem, jedynie szukałem tego, co może dać nam przewagę na koniec.
Laso: Nie jestem zadowolony
Wypowiedzi z konferencji prasowej
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się