Sprawa kontuzji Raphaëla Varane’a wydaje się być coraz bardziej poważna. Zawodnik nie wystąpił w oficjalnym meczu od 9 listopada, a jego absencja wydłuża się z każdym dniem. Czas mija, a Francuz w dalszym ciągu nie pojawia się w Valdebebas. W sobotę rano oficjalne media klubowe poinformowały, że piłkarz nieustannie znajduje się pod opieką fizjoterapeutów i nie jest zdolny do udziału w sesjach treningowych. Wydaje się, że te pierwsze dni w roku będą kluczowe dla stopera Królewskich. Przyszłość francuskiego gracza stoi pod wielkim znakiem zapytania, a klub w ciągu najbliższych dni będzie zmuszony podjąć ważną decyzję. Jeżeli stan zdrowia zawodnika nie poprawi się, nieunikniona będzie operacja. Jeśli tak by się stało byłby on wyłączony z gry przez ponad miesiąc, co zdecydowanie nie jest na rękę Carlo Ancelottiemu.
Varane swój ostatni mecz zagrał 9 listopada z Sociedadem. Dziesięć dni później wystąpił w rewanżowym spotkaniu z Ukrainą w ramach Kwalifikacji do Mistrzostw Świata w Brazylii. Wtedy kontuzja obrońcy powróciła. Po meczu kolano spuchło, a specjaliści bezzwłocznie zdecydowali poddać zawodnika leczeniu. Problemy trwają po dzień dzisiejszy. Leczenie zachowawcze nie daje rezultatów, a termin powrotu Raphaëla pozostaje wielką niewiadomą.
Co z tym Varane'em?
Stan zdrowia Francuza nie poprawia się
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się