Zeszłego lata wielokrotnie donosiliśmy o sytuacji Luisa Suáreza w Liverpoolu. Sporo mówiło się o tym, że Urugwajczyk odejdzie z miasta Beatlesów, nikt jednak nie złożył włodarzom The Reds odpowiednio wysokiej oferty, więc napastnik został na Merseyside, co więcej, przedłużył kontrakt. Koniec sagi? Nic podobnego, po przedłużeniu kontraktu znów zaczęto zastanawiać się nad tym, czy fenomenalny Luis zostanie na Anfield. Oto, co w audycji na antenie TalkSport, powiedział na ten temat John Barnes, były piłkarz Liverpoolu.
– Żeby mieć jakąkolwiek szansę na zatrzymanie Suáreza, Liverpool musi zakończyć rozgrywki w pierwszej czwórce. Nie znaczy to jednak, że kwalifikacja do Ligi Mistrzów sprawi, że zostanie na pewno.
– Podpisał nowy kontrakt, ale nawet jeśli ukończą rozgrywki na czwartym miejscu, gdy wkroczy Real Madryt, on odejdzie. Bardzo chciałbym, żeby został, ale nie mogę powiedzieć z ręką na sercu, że tak postanowi latem.
Barnes: Jeśli wkroczy Real, Suárez odejdzie
Były gracz Liverpoolu o sytuacji Urugwajczyka
REKLAMA
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się