Mestalla jest dla Benzemy terenem łowów. Francuz ma bardzo miłe wspomnienia ze stadionu Valencii, ponieważ w ostatnich trzech meczach rozgrywanych na boisku dzisiejszego rywala Królewskich zawsze trafiał do bramki przeciwnika. Ponadto, Karim w swoich czterech spotkaniach na stadionie Los Ches w koszulce Realu Madryt nigdy nie przegrał. Na koncie ma trzy zwycięstwa i jeden remis.
Benzema, który kiedy grał w meczach na Estadio Mestalla zawsze wychodził w podstawowej jedenastce, strzelił do tej pory trzy bramki w pojedynkach z Nietoperzami i przyczynił się do osiągnięcia kilku historycznych wyników. Na przykład rozpoczął festiwal strzelecki w spotkaniu z sezonu 2010/11 wygranym 6:3. Osiągnięcie to powtórzył w następnym sezonie również strzelając pierwszego gola w dramatycznym meczu, który zakończył się wynikiem 3:2 dla Realu Madryt.
Jego ostatnim spotkaniem na Mestalli był zeszłoroczny ćwierćfinał Pucharu Króla. Podczas tego pojedynku zdobył bramkę, która okazała się jedynym trafieniem Los Blancos w tamtym zremisowanym starciu, dającym im awans do półfinału, gdzie zmierzyli się z Barceloną. Benzema dwumecz z Valencią rozpoczął strzelając bramkę w pierwszym spotkaniu w Madrycie, wygranym 2:0 po golu Francuza i samobójczym trafieniu Guardado.
Benzema w Walencji strzela jak na zawołanie
Francuz znów zdobędzie gola?
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się