REKLAMA
REKLAMA

Varane: Byłem gotowy na przenosiny do Realu Madryt

Wywiad z francuskim obrońcą
REKLAMA
REKLAMA

Przyszłość:
– Czuję się bardzo pewnie. Przede wszystkim dlatego, że gram w bardzo ważnym klubie, a także otrzymuję powołania do reprezentacji Francji. Mam tylko 20 lat, ale jestem bardzo pewny siebie i mam nadzieję, że będę w stanie ciągle robić wiele dobrych rzeczy, teraz i w najbliższych latach – powiedział Raphaël Varane dla francuskiego magazynu Melty Style.

Gotowość na wykonanie skoku i przenosiny do Realu Madryt:
– Myślę, że są zawodnicy, którzy są gotowi w przeciwieństwie do innych. Ja czułem, że jestem przygotowany na to i miałem ogromną ochotę na przejście do Realu Madryt. Podjąłem decyzję po długich rozważaniach i nie sądzę, że się pomyliłem.

Adaptacja:
– Byłem gotowy na grę w Realu Madryt. Zaadaptowanie, przyzwyczajenie się do klubu się zajęło mi rok. W poprzednim sezonie wszystko było dobrze. Grałem w wielu meczach i czułem się znakomicie. Tak więc od teraz wszystko będzie lepiej.

Młody wiek:
– Często to słyszę. Myślę, że, jak już mówiłem, chodzi o dojrzałość, o bycie gotowym albo nie, niezależnie od wieku. Oczywiście są rzeczy, które zdobywa się z czasem, jednak dla mnie temat wieku nie jest ważny.

Można tryumfować będąc młodym:
– Oczywiście, udowodniłem to. Zacząłem profesjonalną karierę mając tylko 17 lat i już mogę powiedzieć, że rzeczy bardzo przyspieszyły, dlatego bycie zbyt młodym nie ma nic wspólnego z dojrzałością.

Wątpliwości:
– To oczywiste, że rzeczą niespodziewaną jest zobaczyć zawodnika, któremu po rozegraniu 23 spotkań w Lens proponuje się transfer do Realu Madryt. Jednak udowodniłem, że jestem na poziomie pokładanych we mnie oczekiwań i potrafię sprostać wymaganiom stawianym na tym poziomie.

Pewne miejsce w podstawowym składzie:
– Nie byłbym taki kategoryczny, ale staram się pokazywać najlepszą wersję siebie na boisku, mieć zaufanie i nie sprawiać zbyt wielu kłopotów. Myślę, że muszę być wierny tym cechom. To jest bardzo ważne, szczególnie na mojej pozycji.

Cele:
– Muszę ciągle pracować, aby się rozwijać. Myślę, że mam jeszcze duże możliwości poprawy. Muszę ciężko pracować każdego dnia i dawać z siebie wszystko.

Pochwały Drogby:
– To wielki zaszczyt, oczywiście, to mi bardzo schlebia. Jednak, jak już mówiłem, nie mam zamiaru spocząć na laurach, tylko iść do przodu i dojrzewać jako zawodnik.

Przyszłość:
– Mam nadzieję, że sprostam wymaganiom. Aby to było możliwe, trzeba ciężko pracować i mam nadzieję, że wszystko się ułoży tak, jak ja chcę.

Kontuzje:
– Kontuzje, niestety, są bardzo powszechne w piłkarskich karierach i trzeba się z tym pogodzić, zachować nadzieję i być pewnym siebie, a przede wszystkim nie można się poddawać, ani stracić nadziei.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA