– Jestem zadowolony ze zwycięstwa. Uważam, że rozegraliśmy trzy kwarty bardzo dobrej koszykówki, podczas których rozstrzygnęliśmy mecz. Był to dla nas bardzo trudny tydzień ze względu na osłabienia, jednak drużyna utrzymała wysokie tempo gry i wywalczyła znaczącą przewagę – powiedział Pablo Laso po wygranej nad Strasbourgiem.
– Nie jestem zadowolony z ostatniej kwarty. Obniżyliśmy poziom energii i myśleliśmy, że starcie zostało już rozstrzygnięte. Powiedziałem to chłopakom. Obecnie należy skupić myśli na kolejnym spotkaniu ligowym, które odbędzie się za mniej niż czterdzieści osiem godzin i z pewnością będzie trudne.
– Kontuzje zawodników wymusiły na nas zmianę rotacji. Wszyscy gracze muszą być przygotowani w stu procentach. Mejri rozwinął się w trakcie spotkania, Draper zaprezentował się bardzo dobrze w pierwszej połowie, później dużo kosztowało go złapanie rytmu gry. Nasza defensywa w trzeciej kwarcie była bardzo dobra. Pozwoliliśmy rywalom na jedynie dziesięć punktów i to właśnie wtedy wyjaśniliśmy kwestię zwycięstwa.
– Alexis Ajinça? Byliśmy w stanie poprawić się w tym aspekcie w stosunku do pierwszego spotkania. Udało się obniżyć jego statystyki. Dobrą robotę wykonał zarówno Mejri, jak i Reyes. Byliśmy zdolni odpowiedzieć na jego grę blisko kosza. Chciałbym jednak wyróżnić, jak zawsze, pracę całego zespołu.
Laso: Nie podobała mi się ostatnia kwarta
Wrażenia trenera po meczu
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się