Eugenio López, argentyński agent Ángela Di Maríi (w Europie prawa do zawodnika posiada Jorge Mendes) w wywiadzie dla radia La Red poruszył tematy związane z obecną sytuacją Fideo w Realu Madryt. – Kontrakt Ángela obowiązuje do 2018 roku. Wiele klubów chciałoby mieć Di Maríę u siebie w składzie. Najwięcej do powiedzenia w tej sprawie ma jednak Florentino. Dlatego też nie mam zamiaru głębiej poruszać tego tematu – powiedział López. Były gracz Benfiki, po przyjściu Garetha Bale'a, jest niezadowolony ze swojej roli w zespole.
Ludzie z otoczenia Argentyńczyka rozmawiali już w sprawie ewentualnego transferu w styczniu z włodarzami Monaco. Ángelowi zależy na tym, by przed czerwcowym mundialem spędzić na murawie jak najwięcej minut. Florentino jednak pozostaje nieugięty. Di María od tygodni nie rozmawia z Ancelottim i Pérezem. Gest w stylu Raúla (wskazanie palcami na tył koszulki) pokazany po zdobyciu bramki na 3:1 w spotkaniu z Galatasarayem miał konkretnego adresata – prezesa Królewskich. – Jeśli Ángel jest niezadowolony, moje drzwi są dla niego otwarte – powiedział przed meczem z Kopenhagą Carlo Ancelotti. Obecny sezon jest dla Di Maríi czwartym w barwach Blancos. Z powodu „wysokiej” ceny transferu (25 milionów euro), sam zawodnik nie należy do najlepiej opłacanych w zespole. W lecie 2012 roku Fideo przedłużył umowę z Realem Madryt do 2018 roku.
Eugenio López: Wiele klubów chciałoby Di Maríę
Skomplikowana sytuacja Argentyńczyka
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się