Carlo Ancelotti pytany o Nacho często opowiada o idealnym przykładzie pracusia, którego posiadanie w drużynie jest szczęściem dla każdego trenera. Jutro w Kopenhadze zabraknie Sergio Ramosa, który pauzuje za kartki, i powracającego do pełni formy Raphaëla Varane'a. Jak zawsze pewniakiem do wyjścia w pierwszej jedenastce jest Pepe, ale tym razem obok niego zagra Nacho.
Włoski szkoleniowiec nie ma Hiszpanowi nic do zarzucenia. W meczach z Villarrealem, Getafe czy Xàtivą chyba nikt nie wymieniał Nacho wśród najgorszych na boisku. Wychowanek dostaje niewiele szans, ale nie zawodzi. Jutro otrzyma czwartą szansę od Carletto. W meczu z Getafe jego partnerem w defensywie również był Pepe, z Xàtivą grał obok Ramosa, w spotkaniu z Villarrealem wystąpił z kolei na lewej stronie obrony. Wszechstronność wychowanka daje Ancelottiemu wystarczający komfort.
„Wystawimy jutro najlepszą możliwą jedenastkę”, takie słowa kilka godzin temu podczas konferencji prasowej wypowiedział Carlo Ancelotti. W obliczu pauzy Ramosa i kontuzji Varane'a, jednym z elementów tej najlepszej jedenastki Realu Madryt będzie właśnie Nacho Fernández.
Kolejna szansa Nacho
Wychowanek znów w wyjściowej jedenastce
REKLAMA
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się