10 listopada 2004 roku. Real Madryt gra w Pucharze Króla z Teneryfą i w pierwszym składzie Królewskich jest miejsce dla dziewięciu Hiszpanów. Mariano García Remón stawia na jedenastkę: César Sánchez, Álvaro Arbeloa, Iván Helguera, Álvaro Mejía, Raúl Bravo, Borja Fernández, Albert Celades, Javi García i Fernando Morientes, którą uzupełniają Argentyńczyk Santiago Solari i Anglik Michael Owen. Dziewięć lat po wystawieniu składu, w którym od początku meczu jest dziewięciu Hiszpanów, Carlo Ancelotti powtarza podobne zestawienie. Wczoraj obcokrajowcami byli jedynie Ángel Di María i Casemiro.
Warto zwrócić uwagę na to, że aż siedmiu piłkarzy to produkty La Fábriki: Iker Casillas, Álvaro Arbeloa, Dani Carvajal, Nacho, Jesé, Álvaro Morata i Casemiro. Co ciekawe, zarówno z Teneryfą, jak i z Xàtivą, w pierwszym składzie znalazł się Arbeloa, który od tamtego meczu dwukrotnie zmienił kluby – najpierw przeszedł do Deportivo La Coruńa, później do Liverpoolu – aby ostatecznie znów wylądować w Realu Madryt.
Dziewięciu Hiszpanów w jedenastce po dziewięciu latach
Długa droga Arbeloi
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się