REKLAMA
REKLAMA

Pierwsza przeszkoda

Real Madryt startuje w Pucharze Króla
REKLAMA
REKLAMA

Święta za pasem, ale zanim przyjdzie na nie pora – Real Madryt rozpoczyna zmagania o Puchar Króla. Pamiętamy czasy, kiedy Królewscy przeżywali prawdziwe boje w początkowych fazach rozgrywek, a wpadki takie jak z Realem Unión czy Alcorcónem na pewno wszyscy mamy w pamięci. José Mourinho zwiększył rangę tych rozgrywek i ostatecznie podopiecznym Portugalczyka udało się sięgnąć po tytuł pierwszy raz od osiemnastu lat.

Patrząc na listę powołanych, Carlo Ancelotti również nie zamierza lekceważyć Copa del Rey. Włoch postawił praktycznie na najmocniejszy skład i oprócz kontuzjowanych zabraknie tylko Xabiego Alonso oraz pauzującego za czerwoną kartkę z finału sprzed roku, Cristiano Ronaldo.

Co powiedzieć o rywalu? Trzeba przyznać, że Olímpic Xàtiva to przeciwnik dosyć egzotyczny. Na co dzień występuje w trzeciej lidze i jeśli wierzyć byłemu zawodnikowi tego klubu, a obecnie skrzydłowemu Jagiellonii Białystok, Daniemu Quintanie, to „drużyna mocna w defensywie i ciężko kreować akcje, grając przeciwko nim. A jeśli chodzi o ofensywę, to podopieczni Toniego Aparicio czekają na błąd rywala, by przejść szybko do kontrataku”.

No cóż, wyjazd w okolice Walencji powinien rozstrzygnąć losy tego dwumeczu, a rewanż na Bernabéu pozostanie czystą formalnością. W meczu z takim przeciwnikiem każdy inny wynik, niż przekonujące zwycięstwo będzie sporą niespodzianką.

Żeby tylko obyło się bez tego…

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (62)

REKLAMA