– Bycie tutaj to przywilej i mogę za nią jedynie podziękować kolegom z drużyny. Bez pracy zespołowej nagrody indywidualne są niemożliwe. Jestem dumny z tego, że udało mi się to osiągnąć. Chcę zadedykować statuetkę kolegom, wszystkim z Realu Madryt i zwłaszcza rodzinie, która zawsze ze mną jest, w dobrych chwilach i tych złych. Dla mnie to jeszcze większa motywacja, by dalej pracować – powiedział Sergio Ramos, który wczoraj odebrał nagrodę dla najlepszego obrońcy Primera División sezonu 2012/2013, zostawiając za sobą Ińigo Martíneza i Jordiego Albę.
– Najlepszy zawodnik tego roku? Mówiłem to już wiele razy i nie ma potrzeby, by to powtarzać. Dla mnie Cristiano Ronaldo jest najlepszy i byłby zasłużonym zwycięzcą.
– Czego oczekuję od życia? Niewiele więcej. Jestem szczęśliwy, bardzo szczęśliwy. Chciałbym, by moi przyjaciele i wszyscy ludzie byli zdrowi. Kolejnym życzeniem jest zdobywanie trofeów – zakończył Ramos.
– Jestem bardzo szczęśliwy. Obie nagrody to spełnienie marzeń. Jeśli jesteś nagradzany za swoją pracę, to sprawia, że jesteś szczęśliwy. Chcę podziękować moim byłym kolegom z drużyny, Realowi Madryt, całej mojej rodzinie i mojej dziewczynie. Radzimy sobie coraz lepiej i musimy podążać tym szlakiem. Wkrótce zaczniemy nowe rozgrywki i miejmy nadzieję, że dotrzemy w nich do samego finału – powiedział jeden z głównych bohaterów gali, Asier Illarramendi.

– W ostatniej chwili okazało się, że Iker nie może pojawić się tutaj osobiście. Chcę podziękować za tę nagrodę w jego imieniu. Jako prezes Realu Madryt muszę powiedzieć, że Casillas zasługuje na wiele statuetek, ale ta, za zachowanie i bycie przykładem, z pewnością nie będzie przez nikogo kwestionowana – powiedział Florentino Pérez, prezes Królewskich, który odebrał nagrodę za kapitana.
Sergio Ramos: To jeszcze większa motywacja
Piłkarze i prezes po gali LFP
REKLAMA
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się