Tydzień pełen wrażeń zakończy ligowe starcie z sąsiadem. Real Madryt, po atrakcyjnym zwycięstwie nad Žalgirisem, wraca do Palacio de los Deportes, aby rozprawić się z drugim gospodarzem tego obiektu, Tuenti Móvil Estudiantes.
Estudiantes bardzo długo szukało sponsora tytularnego, aż w końcu przed nazwę klubu wskoczyła nazwa sieci telefonii komórkowej Tuenti Móvil. Czas najwyższy na znalezienie, również długo poszukiwanej, formy. Obecnie madrycka drużyna ma zaledwie jedno zwycięstwo na koncie i zajmuje przedostatnią pozycję w ligowej tabeli. Nie stanowiła większego zagrożenia dla Realu Madryt w minionych latach, nie stanowi i dzisiaj.
Los Blancos, skupiający jednakową energię i poziom koncentracji na każdą rozgrywkę, niezależnie od rywala, z pewnością nie ułatwią koszykarzom Estu zadania. Choć będą oni grali niejako na własnym parkiecie, przeciw nim stanie kilka tysięcy niesamowitych kibiców w białych barwach, wspierających swój zespół do ostatniej akcji. Trudno wznieść się w takich warunkach na wyżyny swych umiejętności i pokonać faworyzowanego rywala, a nawet nawiązać z nim równorzędną walkę.
Oba zespoły mierzyły się w ostatnich miesiącach już dwukrotnie. Pierwszy pojedynek zorganizowano w Torrejón de Ardoz, w ramach towarzyskiego turnieju Sportquarters Series. Real Madryt, choć w niepełnym jeszcze składzie, bez wysiłku pokonał rywala zza miedzy (90:83). Trzy tygodnie później Królewskich wzmocniła dostawa zawodników grających uprzednio na EuroBaskecie, toteż w Turnieju Wspólnoty Autonomicznej Madryt poradzili sobie z Estudiantes jeszcze pewniej (86:69).
Będą to więc trzecie derby Madrytu od momentu zakończenia poprzedniego sezonu, lecz w historii organizacji ACB to już setne takie spotkanie. Odbędzie się w niedzielę, o godzinie 18:00, w ramach 7. kolejki Ligi Endesa.
Trzecie derby stolicy
Real Madryt podejmuje Estudiantes
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się