REKLAMA
REKLAMA

Žalgiris z wizytą w Madrycie

Koszykarze rozpoczynają rundę rewanżową
REKLAMA
REKLAMA

Spotkanie Realu Madryt z Žalgirisem zamyka euroligowe zmagania w tym tygodniu. Jak łatwo się domyślić, zespoły rozpoczynają rundę rewanżową pierwszej fazy grupowej, toteż niektóre z nich stają przed okazją do małej zemsty za niepowodzenia w nie tak odległej przeszłości. Szykują ją z pewnością koszykarze z Kowna.

Gdy przed miesiącem gościli u siebie zawodników ze stolicy Hiszpanii, z przegraną musieli pogodzić się już po wznowieniu gry po przerwie. Real Madryt potwierdził wówczas znakomitą formę i nie pozostawił na litewskim parkiecie żadnych wątpliwości, ani żadnej nadziei dla rywala. Zwyciężył przewagą dwudziestu punktów (63:83), przy świetnej dyspozycji Nikoli Miroticia i Sergio Llulla.

Minionej niedzieli madrytczycy zaprezentowali grę odbiegającą od tej wysoce cenionej, ofensywnej, widowiskowej, bezwzględnej. Napotkał na dobrze zorganizowanego przeciwnika i miał poważne trudności z przeforsowaniem własnych warunków rozgrywki. Ostatecznie pokonał Herbalife Gran Canaria, lecz nie tak pewnie, jak zespoły poprzednie. Wyraźny komunikat w stronę najbliższych przeciwników, w tym Žalgirisu, że niepokonany okres podopiecznych Pabla Lasa nie będzie trwał wiecznie.

O przerwanie ten fenomenalnej serii postara się także były madridista, Martynas Pocius. Czeka go dość sentymentalny wieczór, bowiem po kilku miesiącach wraca do Madrytu, gdzie spędził minione dwa sezony. Litwin deklaruje tęsknotę za klubem, za madryckimi kibicami i z pewnością nie może doczekać się wejścia na parkiet Palacio de los Deportes, będącego do niedawna jego domem.

Real Madryt podejmie BC Žalgiris dzisiaj, o godzinie 20:45, na parkiecie Palacio de los Deportes. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 6. kolejki fazy grupowej Euroligi.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA