REKLAMA
REKLAMA

Cristiano: We wtorek czeka nas kolejna bitwa

Portugalczyk po meczu ze Szwecją
REKLAMA
REKLAMA

– Strzeliłem ważnego gola, który dał nam zwycięstwo. Mogliśmy zrobić nieco więcej, ale ostatecznie nie było to możliwe – powiedział Cristiano Ronaldo po spotkaniu ze Szwecją.

– Musimy być zadowoleni z rezultatu, ale we wtorek czeka nas kolejna bitwa. Wyjdziemy na boisko z minimalną przewagą, jednak ta różnica, mimo że najmniejsza z możliwych, jest lepsza od remisu.

– Prowadzenie większą ilością bramek byłoby lepsze, zwłaszcza że mogliśmy to osiągnąć. Teraz znów damy z siebie wszystko w Szwecji, ponieważ żaden zawodnik nie chce stracić mundialu w Brazylii.

– Opuszczamy Portugalię z wynikiem 1:0, który daje niewielką przewagę, ale jest bardzo ważny. Jest lepszy niż 0:0, spróbujemy zagrać dobrze i utrzymać korzystny rezultat w Szwecji. Przy uderzeniu w poprzeczkę próbowałem zwiększyć przewagę, ale nie udało się. Szkoda, 2:0 byłoby świetnym rezultatem, ale 1:0 jest lepsze niż 0:0. Pojedziemy tam z chęcią strzelenia gola, który byłby bardzo istotny.

– Strzeleckie limity? Szczerze mówiąc, nie wiem, będę starał się strzelać kolejne gole, w tym roku zostało jeszcze sporo spotkań. Postaram się grać dobrze w Madrycie, a także w reprezentacji.

– Gala w Zurychu? Czy pojadę, czy nie pojadę, nie chcę o tym teraz rozmawiać. Szczerze mówiąc, nie jest to moment na myślenie o tym. Jestem skupiony na reprezentacji, wszystkie zmysły koncentruję na kluczowym meczu, który zagramy we wtorek, w Szwecji. To jest teraz ważne, o reszcie porozmawiamy później…

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (37)

REKLAMA