REKLAMA
REKLAMA

Laso: Chcieliśmy oszczędzić Rudy’ego

Trener tłumaczy nieobecność rodaka
REKLAMA
REKLAMA

– Wiedzieliśmy, że będzie trudno, ponieważ rozgrywaliśmy kolejny mecz po upływie niespełna czterdziestu ośmiu godzin. Początek spotkania był z naszej strony bardzo dobry, osiągnęliśmy zamierzony poziom, zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Uzyskaliśmy przewagę, którą utrzymaliśmy do końca rozgrywki – powiedział Pablo Laso po pokonaniu Bilbao Basket.

– Nie mieliśmy dziś mentalnej świeżości, co wynikało z trudu meczów i podróży. Jestem zadowolony, ponieważ byliśmy w stanie wygrać trzy z czterech kwart. Wszyscy zawodnicy dołożyli się do zwycięstwa.

– Skuteczność w rzutach osobistych mnie nie martwi. Była to pierwsza kolejka, podczas której mieliśmy niski procent celności. Wielu graczy spudłowało. Prawdopodobnie w tym elemencie drużynie poszło najgorzej.

– Mamy zawodników pracujących w defensywie dużo lepiej od reszty, jak Mirotić, Chacho, Carroll. Czyni to naszą drużynę solidniejszą, jednakże nadal musimy poprawiać się w różnych aspektach.

– Rudy miał kłopoty z plecami i woleliśmy go trochę oszczędzić. Pomyśleliśmy, że dobrym rozwiązaniem będzie odesłanie go na odpoczynek przez nadchodzącym tygodniem.

– Bourousis rozumie, czego potrzebuje drużyna, zna wielu zawodników. Nie zaskoczyło mnie to. Doceniam rzeczy, które wnosi, jak gra pod koszem, obrona, rzut czy bieganie do kontrataków.

– Dani? Bardzo doceniamy to, co nam daje i jak się rozwija, mimo młodego wieku. Dziś wyróżnił się skutecznością. Jest zawodnikiem, który może nam wiele zaoferować.

– Zawsze uważam, że drużyna ma co poprawić. Zawsze to mówię. Ludzie, którzy dopiero do nas dołączyli, szybko wpasowali się do gry zespołu. Pragniemy utrzymać ten poziom rozwoju i wiemy, że w momentach kluczowych będziemy musieli zagrać naszą najlepszą koszykówkę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA