Xabi Alonso jest gotów, by rozegrać swoje pierwsze spotkanie w tym sezonie. Bask przeciwko Sevilli nie wyjdzie w pierwszym składzie, jednak z pewnością zamelduje się na murawie. Będzie to pierwszy występ byłego gracza Liverpoolu od czasu przegranego finału Pucharu Króla 17 maja. Od tamtej pory najpierw pubalgia, a następnie złamana kość śródstopia uniemożliwiały mu powrót na boisko.
Gdyby w zeszłym tygodniu przeciwnikami Realu Madryt nie byli Juventus i Barcelona, Xabi wróciłby do gry wcześniej. Starcia z takimi rywalami nie były jednak najodpowiedniejsze do łapania meczowego rytmu. Teraz Ancelotti ma jednak zamiar dać pomocnikowi szansę na nadrobienie straconego czasu, ponieważ Włoch chciałby, by Alonso jak najszybciej osiągnął optymalną formę.
Tego samego chce również sam zawodnik. Po złamaniu nie ma już śladu. Jedyne wątpliwości dotyczą teraz pubalgii, z którą Xabi walczy nieustannie od czasu czerwcowej operacji. W ostatnich tygodniach jednak stan okolic pachwiny Alosno uległ znacznej poprawie.
Xabi wróci do gry myśląc również o reprezentacji. Za dwa tygodnie kadrę Hiszpanii czekają mecze towarzyskie, a Bask bardzo chciałby zameldować się ponownie w drużynie Vicente Del Bosque
W meczu z Sevillą, oprócz spodziewanego występu Alonso, niemal pewne jest to, że do pierwszego składu wróci Isco. Ancelotti może dać natomiast odpocząć Samiemu Khedirze.
Powrót Xabiego. Isco w pierwszym składzie, Khedira na ławce?
Bask pojawi się na murawie po raz pierwszy od 17 maja
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się