REKLAMA
REKLAMA

Ancelotti: Będzie lepiej, bo nie da się grać gorzej

Komentarze trenera
REKLAMA
REKLAMA

– Staram się coś zmienić, grać więcej piłką, a zmiany potrzebują czasu. Dotychczas rozegraliśmy złe mecze i nasze problemy widziano z gorszej perspektywy z powodu tego, że Barcelona i Atlético ciągle wygrywały. Musimy grać lepiej. Krytyka, którą otrzymaliśmy, ma podstawy. Tutaj kibice wymagają i mają rację. Jako trener mogę powiedzieć, że w następnych meczach, z Málagą i Juventusem w domu oraz Barceloną na Camp Nou, zagramy lepiej. Także dlatego, że nie da się grać gorzej niż zrobiliśmy to przeciwko Levante i Elche – powiedział Carlo Ancelotti dziennikowi Corriere della Sera.

– Bale po prostu nie miał przygotowań. Teraz, wykorzystując przerwę, wrócił do formy i wróci do gry. Czy 100 milionów na zawodnika to skandal? Taki jest rynek. Poza tym Real zebrał dużo pieniędzy ze sprzedaży Higuaína, Özila i Callejóna.

– Rotacja bramkarzy to anomalia, ale tutaj sytuacja jest wyjątkowa. Mam dwóch wielkich bramkarzy: jednego z mniejszym doświadczeniem i drugiego, który jest ikoną Realu i hiszpańskiej piłki. Diego López zaczął przygotowania wcześniej niż Casillas, więc postawiłem na niego. Potem zdecydowałem się dać Casillasowi szansę na grę w Lidze Mistrzów. Ciągle można mu ufać.

– Nie wiem czy Juventus zmniejszył intensywność gry. Wiem tylko, że w lidze włoskiej wzrosła rywalizacja. Juve wydaje mi się solidną ekipą z dobrze określoną grą.

– Pirlo zawsze daje gwarancję i będzie tak przez wiele lat. Chciałem zabrać go ze sobą do Chelsea, ale nie było to możliwe. Niech Andrea się przygotuje, będę go kryć dwoma mastifami.

– Syn w sztabie? Trener chce kompetentnych i zaufanych ludzi. Mój syn ma kompetencje, entuzjazm i, przede wszystkim, ja w niego wierzę. Jeśli chodzi o dietetyka, to moja wina, że jest związany z moją córką?

– Milan to klub z największą ilością tytułów na świecie, a Real z największą ilością Pucharów Europy. Oba kluby mają historię i tradycję, co tworzy różnicę. Oba mają także wymagających kibiców. To nie przypadek, że motto Milanu to wygrywać i przekonywać. Powrót do Milanu? To moja rodzina. Często rozmawiam z Gallianim, o Milanie wiem wszystko.

– Ibrahimović pozwolił rozwijać się francuskiej piłce. Miałem z nim spektakularne stosunki. Tacy zawodnicy ułatwiają ci życie, a nie utrudniają. Kto mówi inaczej, nie ma o tym pojęcia. Z Leonardo utrzymywałem doskonałe relacje. Napisano, że nie zaprosił mnie na swój ślub, ale ja miałem wtedy inne zobowiązania.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (42)

REKLAMA