Dziś reprezentacja Walii rozegra ostatnie spotkanie w ramach eliminacji do mistrzostw świata. Zespół Chrisa Colemana znów będzie musiał poradzić sobie bez Garetha Bale'a, który w Madrycie przechodzi rehabilitację. Selekcjoner Wyspiarzy poruszył kwestię swojego najbardziej znanego zawodnika na wczorajszej konferencji prasowej przed meczem z Belgią.
– Nie byłbym zaskoczony, gdybyśmy zobaczyli Bale'a w pełnej krasie dopiero po Świętach Bożego Narodzenia. Ostatnio spotkało mnie sporo krytyki za niewystawienie go, ale nie przeszedł przygotowań przed sezonem – powiedział Coleman.
– Kiedy nie przechodzisz przygotowań, nie możesz się spodziewać, że zawodnik od razu zagra całe spotkanie, to się nie zdarza. Jeśli uważacie, że może być tam, gdzie był rok temu – to się nie zdarzy.
– To wymaga czasu i nie ma znaczenia, jak dobry jesteś. Gareth to superpiłkarz i superatleta, nie można go po prostu włączyć i wyłączyć. Jeśli omijasz całe przygotowania, zawsze musisz to nadrobić i Garethowi też to zajmie trochę czasu zanim będzie mógł pokazać, do czego jest zdolny, zwłaszcza pod presją i w nowym otoczeniu, w jakim się znalazł i do jakiego musi przywyknąć.
Coleman: Gareth potrzebuje czasu
Selekcjoner Walii o swoim najlepszym piłkarzu
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się