Vicente del Bosque zaskoczył wczoraj wszystkich stawiając w meczu z Białorusią na Víctora Valdésa. Selekcjoner wytłumaczył się z tego po spotkaniu. – We wrześniu, kiedy graliśmy z Finlandią, wszyscy bramkarze byli w takim samym rytmie treningowym i meczowym. I wystąpił Casillas. Teraz Casillas zagrał w tym miesiącu tylko jeden mecz i zadecydowaliśmy, że Valdés będzie odpowiedniejszą opcją. Zobaczymy, jak będzie w przyszłości. Nie wiem czy we wtorek dokonamy zmiany – stwierdził Hiszpan. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że ilości meczów nie były problemem w czerwcu, gdy kapitan Królewskich grał w Pucharze Konfederacji bez występu w klubie od stycznia. Z kolei we wrześniu Casillas przyjechał na zgrupowanie jedynie z letnimi meczami towarzyskimi na koncie. Oczywiście obie sytuacje zostały wykorzystane do ataku na trenerów Realu Madryt, odpowiednio Mourinho i Ancelottiego.
Warto dodać, że w czasie meczu reprezentacji Hiszpanii mieliśmy do czynienia z podobnymi zachowaniami do tych, jakie obserwujemy w meczach Realu: kibice wspierali siedzącego na ławce Casillasa, a po straconym przez Hiszpanów golu realizator natychmiast skierował ujęcie na siedzącego na ławce bramkarza. W hiszpańskich mediach nie brakuje filmików z radością kapitana Królewskich z bramki Xaviego, ale za to nikt nie krytykuje Del Bosque za pozostawienie mistrza świata i Europy na ławce.
Del Bosque: Iker zagrał tylko w jednym meczu
Hiszpan tłumaczy się ze swojej decyzji
REKLAMA
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się