– Nasza gra była do zaakceptowania zanim strzelili nam drugą bramkę. Później nasz wielki błąd umożliwił im podwyższenie na 3:0 i wreszcie kilka kiepskich podań w środku dało czwartą bramką. Nasza pierwsza połowa była w porządku, mieliśmy trzy szanse, jedna z nich mogła rozstrzygnąć mecz, ale Nicolai Jørgensen trafił piłką w poprzeczkę – powiedział Ståle Solbakken, szkoleniowiec FC København.
– Real Madryt strzela 70% bramek z kontrataków i na początku skutecznie im zapobiegaliśmy. To smutne, że Ronaldo otworzył wynik meczu po błędzie Johana Wilanda, ale później Johan wykonał kilka ważnych interwencji, dlatego nie powinniśmy go obwiniać. Mimo wszystko mogliśmy równie dobrze prowadzić do przerwy.
Solbakken: Mogliśmy prowadzić do przerwy
Trener gości po wczorajszym spotkaniu
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się