Menu
Leszczu / RealMadryt.pl

RealMadryt.pl w Madrycie: Przegląd dzisiejszej prasy

<i>Mundo Deportivo: ĄVamos Atleti!</i>

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Jak zawsze przy okazji ważnego meczu, RealMadrid.pl robi wszystko, by dzielić się z wami wydarzeniami prosto z serca hiszpańskiej stolicy. Tym razem nie zabraknie nas na derbach Madrytu. Derbach ważnych, przed którymi Królewscy znów są w ligowej tabeli niżej niż Atlético. Na początek zapraszamy na przegląd hiszpańskiej prasy.

Marca
Największy hiszpański dziennik prezentuje na okładce dwóch cracków obu ekip – Cristiano Ronaldo i Diego Costę. Treść? „Nie ma mowy o relaksujących derbach”. Już na drugiej i trzeciej stronie graficy Marki pokazują co potrafią. Nie będziemy tego opisywać, na to trzeba po prostu spojrzeć:

Kolejne strony to zapis konferencji prasowej Carlo Ancelottiego. Zwrócono też uwagę na to, jak grały drużyny prowadzone przez Włocha w derbach. Jako trener Parmy, Juventusu, Milanu zczy Chelsea Carletto wziął udział w 29 meczach między zespołami z jednego miasta i 19 razy wychodził z nich zwycięsko. Po przewróceniu strony widzimy Diego Lópeza, który, uwaga, zostaje nazwany przez Marcę Súper Lópezem. Dziennikarze zauważają, że golkiper Królewskich nie ma najlepszego bilansu z dzisiejszym rywalem Realu Madryt – sześć zwycięstw, dwa remisy i sześć porażek. Ostatniego meczu derbowego Diego też nie będzie wspominać najlepiej, kiedy Atleti w dogrywce wyrwali Królewskim Puchar Króla.

Dalej wreszcie o Bale'u. Walijczyk dziś ma zadebiutować na Bernabéu, a z trybun wspierać go będzie rodzina. Niemal pewne jest to, że były piłkarz Tottenhamu usiądzie na ławce rezerwowych, ale śmiało można zakładać, że w drugiej połowie Ancelotti wpuści go na co najmniej kilkanaście minut. Na kolejnej stronie analiza i porównanie sił. Według Enrique Ortegi Królewscy przewyższają dzisiejszych rywali wyłącznie w linii ataku. Między słupkami i w środku pola jest remis, zaś drużyna Simeone ma dysponować lepszymi obrońcami i lepiej dobraną taktyką. Ogólnie Marca poświęciła derbom naprawdę sporo miejsca. Tego nastawienia nie podzielają miejscowi madridistas. Dziś rano trudno było spotkać ludzi z koszulkami czy gadżetami Królewskich.

As
Dziennikarze Asa idą podobną drogą co koledzy z Marki. Diego Costa i Cristiano Ronaldo to najważniejsze postaci okładki dzisiejszego wydania. „Wyzwanie totalne”. W środku kilka ciekawostek – o 14:30 prezesi klubów zjedzą uroczysty obiad w restauracji Puerta 57, dzisiejsze spotkanie jest uznane za mecz podwyższonego ryzyka i przy nim będzie pracować aż 1200 policjantów, strażników i sanitariuszy. As przypomina też o dotychczasowym bilansie między meczami. 132 zwycięstwa Królewskich, 55 remisów i 61 wygranych Atleti. Można też postawić na to, że dziś co najmniej jedną bramkę strzeli niezawodny CR7. Kurs jest jednak dość niski – za postawione 1 euro możemy wygrać zaledwie 1,50. Bohater kolejnej strony to Thibaut Courtois. „Bez Özila Real stracił jakość”. Liczymy na to, że dziś Isco znów pokaże, że za Niemcem nie trzeba płakać. A na pewno nie musi tęsknić za nim Cristiano Ronaldo, który jak był skuteczny grając z Mesutem za plecami, tak jest nadal. W ostatnich meczach strzelał bramkę za bramką, a warto przypomnieć, że z Atlético wystąpił w dziewięciu meczach i strzelił w nich dziewięć bramek. Ostatni mecz bez gola z Atleti to 19 marca 2011 roku. Może kurs 1,50 jednak nie jest taki zły?

Podobne statystyki As zaprezentował przy Davidzie Villi. 26 meczów z Realem Madryt, 10 bramek. Tylko trzy jako piłkarz Barcelony, dwie jako zawodnik Saragossy. W pozostałych przypadkach pokonywał bramkarza Realu Madryt, grając w barwach Valencii. Kolejna strona to kolejne porównania. Tym razem poproszono dziennikarzy z różnych mediów o opinię: kto lepszy? Gdybyśmy połączyli jedenastki i utworzyli skład miasta, wyglądałby według dziennikarzy następująco: Courtois, Juanfran, Pepe/Miranda, Ramos, Filipe, Modrić, Koke, Isco, Bale, Cristiano i Diego Costa. Na kolejnej stronie w swoim felietonie Tomás Roncero, przez wielu uważany za największego „napinacza” po tej stronie barykady, pisze: „14 lat bez zwycięstwa w 90 minut…”

Sport
Kataloński dziennik nie byłby sobą, gdyby nie napisał „Mateu Lahoz, kolejny sędzia-przyjaciel Realu Madryt”. Zrobiono też ankietę, jakiego wyniku oczekiwaliby czytelnicy. Tu nie ma niespodzianki: 83% za Atleti, 13 za remisem i zaledwie 4 za Królewskimi. Samym derbom poświęcono niewiele miejsca. Przewidywane składy (tutaj Bale w pierwszym składzie, nie Di María), zapowiedź meczu, cytaty z konferencji prasowych. Dalej próby prześwietlania hiszpańskich sędziów i szukanie przyczyn mizernego prowadzenia poprzednich spotkań. Wniosków właściwie brak.

Mundo Deportivo
Na okładce rozweselające ĄVamos Atleti!, chociaż wiadomością dnia jest możliwość pobicia jakiegoś rekordu przez Barcelonę. W głównym wydaniu MD o derbach mniej więcej tyle co o spotkaniu między Celtą Vigo a Elche. Wewnątrz znajdujemy jednak dodatek: Mundo Atlético. Wyraźne zachęty do powtórzenia wyczynu z 17 maja, czyli zwycięstwa na Bernabéu. Sporo jest też o presji, jaka po ostatnich wydarzeniach spadnie na Mateu Lahoza, arbitra dzisiejszego starcia. Przewidywane składy (znów Bale), zapis konferencji, podsumowanie sytuacji kadrowej obu drużyn i wreszcie znów wzmianka o pechowym z Atleti Diego Lópezie. Można się też dowiedzieć, że chociaż rywalizacja między klubami jest dość zacięta, to dziś po dwóch stronach staną również niegdyś koledzy z drużyny. Razem grali ze obą Juanfran i Arbeloa (Castilla 2003–2005), Tiago i Benzema (2005–2007), Filipe i Arbeloa (Deportivo 2006–2007), Insua i Arbeloa/Alonso (Liverpool 2007–2009), Godín i Diego López (Villarreal 2007–2010), Cebolla i Di María (Benfca 2007–2008), Gabi i Coentrão (Saragossa 2008–2009), Villa i Isco (Valencia 2009–2010), a także Miranda i Casemiro (São Paulo 2009–2011).

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!