Dla Davida Beckhama z pewnością był to najgorszy tydzień w życiu. Nie tylko z drużyną Realu Madryt najpierw sensacyjnie odpadł w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, a następnie doznał szokującej porażki w ligowym meczu na Santiago Bernabeu z Osasuną Pampeluna. Kolejne rewelacje serwowane przez brytyjskie tabloidy wykazują, że trudno uznać go za wzorowego męża i ojca...
Dopiero co brukowce rozpisywały się o romansie piłkarza z jego asystentką Rebeccą Loos, a już do znajomości z gwiazdą Realu przyznała się kolejna atrakcyjna kobieta - 29-letnia modelka, urodzona w Malezji Sarah Marbeck. Oboje mieli się poznać dwa lata temu podczas tournee madryckiej drużyny w Singapurze i od tego czasu utrzymywali stały kontakt. Marbeck przyznała się również do uprawiania seksu z Beckhamem w czasie, gdy jego małżonka Victoria akurat... była w ciąży przed urodzeniem ich drugiego syna, Romeo.
- To bzdura, nie wierzę tym dziewczynom. Jestem zdeterminowana, aby zapobiec zrujnowaniu przez takie pomówienia mojego małżeństwa. Wiem, komu ufam - miała powiedzieć swojemu przyjacielowi Victoria Beckham, o czym doniósł poniedziałkowy "Daily Mirror".
Małżonka słynnego piłkarza miała w sobotę lecieć w Alpy, ale w ostatniej chwili zmieniła plany i zjawiła się, wraz z dwoma synami, w Madrycie. Na stadion wjechała swoim luksusowym, srebrnym Audi, a następnie usiadła w loży honorowej Santiago Bernabeu obok... matki swojego męża, Sandry. Po mecz małżonkowie poszli na kolację, w towarzystwie niektórych jego kolegów z zespołu, a wczoraj polecieli do Anglii. Tam - zdaniem wtajemniczonych osób - w domowych pieleszach mieli przeprowadzić poważną rozmowę o przyszłości swojego zagrożonego małżeństwa.
Tymczasem do prasy przedzierają się coraz to nowe informacje. Jak podano w "The Mail on Sunday" jeden z pracowników luksusowego klubu nocnego w Madrycie przyznał się, że załatwiał Beckhamowi prywatne spotkania z dziewczynami wskazanymi przez piłkarza spośród akurat zabawiających się na parkiecie. Następnie były one przyprowadzane do hotelowego apartamentu "Becksa".
- Przed wejściem do pokoju musiały się jednak rozebrać do samych majtek. David obawiał się bowiem, że może zostać sekretnie sfotografowany albo sfilmowany - relacjonował anonimowy rozmówca.
Jak informuje "The Mail on Sunday" piórem swojego madryckiego reportera - taki scenariusz jest wielce prawdopodobny. Według tego samego źródła jednym z najlepszych kumpli Beckhama jest 30-letni multimilioner i playboy w jednej osobie Javier Hidalgo, szef jednej z największych na świecie agencji modelek. To właśnie on miał "załatwiać" miłe towarzystwo na imprezę z okazji 27. urodzin Ronaldo, na której zresztą "Becks" poznał hiszpańską topmodelkę Esther Canadas, która również miałaby być jedną z jego kochanek. A wszystko to zdarzyło się wówczas, gdy angielski piłkarz mieszkał w Madrycie sam, ponieważ Victoria ociągała się z przeprowadzką do Hiszpanii.
Na razie prasa podała, że Victoria chce w najbliższym czasie wydać swoją drugą książkę. Czyżby więc na naszych oczach rozgrywała się skrupulatnie zaplanowana akcja promocyjna? Czy też może Beckhamowie są ofiarą nachalności brukowców?
- Uciekajcie przed blaskiem fleszy. Musicie w spokoju porozmawiać o swoim małżeństwie. Jeśli chcecie, możecie pojechać do mojego domu w Atlancie. Tam będziecie mieć spokój - taką propozycję według "The Sun" złożył obojgu ich bliski przyjaciel, gwiazdor muzyki pop - Elton John.
Skoki na boki
I jeszcze jeden tekst z dzisiejszego "Przeglądu Sportowego" tym razem o podbojach miłosnych Davida Beckhama...
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się