Na inaugurację Ligi Mistrzów w sezonie 2013/14 Real Madryt rozbił na wyjeździe Galatasaray 6:1. Słabą i chaotyczną pierwszą część spotkania zrekompensowała druga połowa, która była popisem skuteczności Los Blancos.
Mecz z dużym animuszem rozpoczeli gospodarze. Już w drugiej minucie atomowy strzał z dystansu oddał Felipe Melo, ale Iker Casillas nie dał się zaskoczyć i sparował piłkę na rzut rożny. Bramkarz Realu Madryt w najczarniejszych snach nie mógł przewidzieć tak pechowego scenariusza, który spełnił się tego wieczora na Türk Telekom Arena. Już w 11 minucie spotkania Iker zasygnalizował uraz, którego nabawił się podczas przypadkowego starcia z Sergio Ramosem w pierwszych minutach meczu. Po krótkiej interwencji lekarzy, portero Królewskich zacisnął zęby i postanowił pozostać na murawie. Kilka minut później uznał jednak, że nie jest w stanie kontynuować gry i jego miejsce musiał zająć Diego López. Real Madryt konstruował swoje akcje w sposób chaotyczny i przy akompaniamencie nieustających gwizdów tureckiej publiczności.
Królewscy pierwszą składną akcję przeprowadzili dopiero w 18 minucie - o piłkę przy linii końcowej powalczył Benzema, odegrał do Cristiano Ronaldo, który upadł w polu karnym, jednak Mark Clatterburg nie dopatrzył się faulu. Kolejne minuty to okres przewagi gospodarzy, którzy byli stroną przeważającą i co chwile doprowadzali do sytuacji strzeleckich, jednak fantastyczną formę kilkukrotnie potwierdził Diego López. Mimo słabej gry, w 33 minucie Real Madryt zdołał wyjść na prowadzenie. Długą piłkę zagrał Di María, a ta trafiła pod nogi Isco, który precyzyjnym strzałem otworzył wynik spotkania. W końcówce pierwszej odsłony Real miał jeszcze dwie szanse na podwyższenie wyniku, ale ostatecznie zawodnicy zeszli na przerwę przy stanie 0:1.
Galatasaray rozpoczęło drugą połowę bez Didiera Drogby, który doznał kontuzji jeszcze w końcówce pierwszej części gry. Zastąpił go Nordin Amrabat. W 48 minucie doskonałą szansę na wyrównanie wyniku miał Burak Ilmaz, ale jego strzał głową o centymetry minął słupek bramki strzeżonej przez Diego Lópeza. Osiem minut później fatalny błąd popełnili defensorzy mistrza Turcji, a rozgrywający dobre zawody Karim Benzema plasowanym strzałem podwyższył rezultat na 0:2. Przy dwubramowym prowadzeniu Real zaczął grać znacznie lepiej i wyraźnie kontrolował przebieg meczu. Dziesięć minut później zespołową akcję wykończył Cristiano Ronaldo i było już 0:3. Tuż po golu, na murawę zameldował się Gareth Bale zastępując strzelca pierwszej bramki, Isco.
Gra defensywna Galatasaray z minuty na minutę wyglądała coraz gorzej, a gracze z Madrytu konsekwetnie wykorzystywali błędy rywali. W 67 minucie z rzutu wolnego dośrodkował Gareth Bale, a bramkę po lekkim zamieszaniu zdobył Cristiano Ronaldo. Kilka minut później swoją szansę na gola miał Bale, jednak jego silne uderzenie wybronił Fernando Muslera. Walijski skrzydłowy dał o sobie znać ponownie w 81 minucie, rozpoczynając akcję otwierającym podaniem do Cristiano Ronaldo, który odegrał do Karima Benzemy, a ten strzałem z najbliszej odległości po raz drugi pokonał golkipera gospodarzy. Trzy minuty później rozkojarzenie w szykach obronnych Realu Madryt wykorzystał Umut Bulut, zdobywając dla swojego zespołu honorową bramkę. W końcówce spotkania Cristiano Ronaldo fantastycznie wymanewrował trzech obrońców Galatasaray i silnym strzałem nie dał szans Muslerze, kompletującym tym samym hat-tricka i ustalając rezultat spotkania na 1:6.
Galatasaray - Real Madryt 1:6 (0:1)
Bramki:
0:1 Isco 33'
0:2 Benzema 54'
0:3 Cristiano Ronaldo 63'
0:4 Cristiano Ronaldo 66'
0:5 Benzema 84'
1:5 Umut Bulut 84'
1:6 Cristiano Ronaldo 90'
Galatasaray: Fernando Muslera, Emmanuel Eboué, Aurélien Chedjou, Dany Nounkeu, Albert Riera, Selçuk İnan, Felipe Melo, Wesley Sneijder, Engin Baytar (62' Bruma), Burak Yılmaz (72' Bulut), Didier Drogba (46' Amrabat) .
Real Madryt: Iker Casillas (15' Diego López), Daniel Carvajal, Pepe, Sergio Ramos, Álvaro Arbeloa, Sami Khedira, Luka Modrić (72' Illarramendi), Ángel Di María, Isco (64' Bale), Cristiano Ronaldo, Karim Benzema.
Siedem goli w Stambule, hat-trick Cristiano
Na inaugurację Ligi Mistrzów w sezonie 2013/14 Real Madryt rozbił...
REKLAMA
Komentarze (603)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się