REKLAMA
REKLAMA

Ligę Mistrzów czas zacząć

Na początek starcie z Galatasarayem
REKLAMA
REKLAMA

Wraca Liga Mistrzów. O triumfie w tych najbardziej prestiżowych rozgrywkach w Europie marzy każdy piłkarz. Real Madryt rozpoczyna bój o dziesiąty Puchar Europy od starcia z Galatasarayem. Drużyna Carlo Ancelottiego właśnie w Stambule wznowi marzenia o La Decimie. Od wielu lat to właśnie Champions League najbardziej elektryzuje piłkarski świat i nic dziwnego, że jest to główny cel dla zawodników. Królewscy w ostatnich trzech latach byli o krok od triumfu w tych rozgrywkach, jednak za każdym razem odpadali w półfinale. Teraz pod wodzą włoskiego szkoleniowca zamierzają przełamać impas.

Turecki rywal jest doskonale znany kibicom Realu Madryt. Kilka miesięcy temu Królewscy mierzyli się z drużyną ze Stambułu w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Wówczas wszystko wyjaśniło się już w pierwszym spotkaniu za sprawą tercetu Ronaldo/Benzema/Higuaín. Trzybramkowa zaliczka pozwoliła na spokojny rewanż i mimo lekkich nerwów na Türk Telekom Arenie i porażce 2:3 podopieczni José Mourinho awansowali do półfinału.

Jeśli chodzi o sytuację kadrową tureckiego zespołu, to linię ataku wzmocnił Bruma, który przyszedł ze Sportingu, a także Umut Bulut z Tuluzy. Jeśli chodzi natomiast o defensywę, to z Lille drużynę zasilił obrońca Aurélien Chedjou z OSC Lille i przede wszystkim defensywny pomocnik Felipe Melo z Juventusu. Brazylijczyk był wypożyczony przez dwa lata z zespołu mistrza Włoch i teraz strona turecka zdecydowała się na transfer definitywny. Co ważne zespół nie został osłabiony, a wręcz przeciwnie. W tym momencie Faith Terim ma więcej opcji przy ustalaniu składu.

Jeśli chodzi o Real Madryt, drużyna Ancelottiego po dobrym początku w lidze, teraz zgubiła punkty w Villarrealu. Widoczne są problemy w obronie i nad tym zespół musi popracować. W bramce Królewskich zagra Iker Casillas, który otrzymał przyrzeczenie od trenera, że będzie grał w pucharach. Do Diego Lópeza należeć będą rozgrywki ligowe.



Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie i na pewno wielu kibiców oczekuje dobrego startu w Lidze Mistrzów. Jak wystartują Królewscy? Zespół Ancelottiego czeka niełatwe starcie na bardzo trudnym terenie. Mimo to, aby marzenie o La Decimie ziściło się, Real Madryt musi wygrywać.

Początek meczu we wtorek o 20:45.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (118)

REKLAMA