REKLAMA
REKLAMA

Czy średnia wieku w Castilli jest zbyt wysoka?

Analiza wieku zawodników
REKLAMA
REKLAMA

Wyniki Castilli są w nowym sezonie bardzo słabe jak do tej pory, chociaż gra nie wygląda najgorzej. Wśród hiszpańskich dziennikarzy i kibiców przeważa opinia, że winne temu są konieczność budowania zespołu od podstaw i zła polityka transferowa. Zła, jeśli chodzi o czas kupna piłkarzy, gdyż z nowych nabytków tylko Jorge Pulido przepracował z drużyną cały okres przygotowawczy. Były obrońca Atlético Madryt zostawił po sobie dobre wrażenie. Inne wzmocnienia również są obiecujące, szczególnie 19-letni napastnik Antonio Rozzi, lecz Włoch pracuje w Valdebebas dopiero tydzień.

Jednak na naszej stronie pojawiają się często zarzuty dotyczące złej pracy Alberto Torila i nie stawianie na młodych zawodników. Z tego powodu warto przyjrzeć się średniej wieku piłkarzy w klubach Segunda División:

KlubŚrednia wieku
Sabadell29,2
Lugo29
Alcorcón28,7
Alavés28,5
Mirandés28,2
Real Jaén28,2
Girona27,8
Las Palmas27,4
Recreativo27,4
Tenerife27,3
Hércules27,2
Ponferradina27,2
Mallorca27,1
Real Murcia27,1
Saragossa26,9
Numancia26,5
Eibar26,3
Sporting Gijón26
Córdoba26
Deportivo25,6
Castilla21,2
Barcelona B20,1

* - średnia wieku różni się od tej podanej na stronie Transfermarkt.de, ponieważ tam ujęto Henrique, który ostatecznie nie zagra w Castilli

Jak widać, pod względem średniej wieku Castilla zajmuje przedostatnie miejsce w drugiej lidze. Tylko rezerwy Barcelony mają młodszą kadrę. W poprzednich latach również Katalończycy mieli niższą średnią wieku. Jednak przyjrzyjmy się dokładniej piłkarzom, którzy grali w rezerwach obu gigantów od 2010 roku.

Jeśli chodzi o Barcelonę, do pierwszego zespołu trafili Oier (bramkarz), Montoya, Bartra (obrońcy), Jonathan dos Santos, Sergi Roberto (pomocnicy), Tello, Cuenca (napastnicy). Oczywiście byli też inni świetni zawodnicy, którzy obecnie grają w innych europejskich klubach. Jednak w ciągu ostatnich trzech lat do kadry pierwszej drużyny wskoczyło siedmiu piłkarzy.

W Realu Madryt sytuacja wygląda następująco. Z Castilli do pierwszego zespołu przeszli: Jesús, Daniel Carvajal, Nacho, Casemiro, Jesé i Morata. Sześciu graczy, którzy w ciągu ostatnich trzech lat walczyli w barwach rezerw. W tym przypadku również wielu zawodników zasiliło szeregi innych zespołów w Europie.

Barcelona B bardzo dobrze sobie radzi w Segunda División i utrzymuje młodą kadrę. Królewscy krócej występują na tym poziomie ligowym. Wziąłem pod uwagę ostatnie trzy lata, gdyż właśnie w 2010 roku Barça B pod wodzą Luisa Enrique awansowała do drugiej ligi. Nie chodzi tutaj o rozstrzygnięcie kwestii, która drużyna rezerw jest lepsza. Giganci hiszpańskiej piłki muszą radzić sobie z połączeniem dwóch celów: utrzymania się w Segunda División i wprowadzania młodych zawodników do gry. Jak widać w powyższym zestawieniu, oba kluby realizują je w dosyć podobny sposób. Taka polityka w obu przypadkach zaowocowała podobną liczbą piłkarzy, którzy awansowali do pierwszego zespołu.

W przypadku Realu Madryt sytuacja jest o tyle bardziej skomplikowana, że ewentualny spadek Castilli spowoduje degradację Realu Madryt C do Tercera División. Trzeci zespół Królewskich dysponuje kadrą ze średnią wieku 20,1 lat, co również daje przedostatnie miejsce w zestawieniu. Tylko rezerwy Atlético Madryt mają nieznacznie młodszy zespół. Rezerwy Athleticu, Realu Sociedad, Getafe, Las Palmas mają drużyny starsze. Biorąc pod uwagę wszystkie cztery grupy Segunda División B młodszą kadrę niż Królewscy mają Celta Vigo i Sevilla, natomiast Sporting Gijón, Córdoba, Granada, Almería, Villarreal, Valencia, Elche i Levante mają nieco starsze zespoły. Jednak nigdy średnia wieku nie przekracza 22 lat. Jaki z tego wniosek? Polityka dotycząca drużyn rezerw jest podobna w całej Hiszpanii, więc krytyka Castilli pod tym względem jest bezpodstawna, a odpowiedź na pytanie z tytułu brzmi: „Nie, nie jest zbyt wysoka”.

Pojawiły się także zarzuty względem Alberto Torila o nie włączenie do kadry Raúla de Tomása. Jest to napastnik z pewnością utalentowany, ale też podatny na kontuzję i różnego rodzaju zachowania dalekie od profesjonalnych (spóźnienia na treningi czy nawet bójka z kolegą z zespołu). Przez to Hiszpan stracił część poprzedniego sezonu i już dwa spotkania w obecnym. Jednak jeśli zacznie prezentować się bardzo dobrze, Toril da mu szansę. Przykładem jest choćby Lucas Torró. Jednak gdy Raúl nie poradzi sobie w Segunda División B, czy wówczas byłby wzmocnieniem linii ataku Castilli?

Ostatnie aktualności

Dzisiejszy trening

Cristiano, Modrić, Isco, Marcelo i Xabi na siłowni

14
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (51)

REKLAMA