Ángel di María podjął przed dwoma miesiącami decyzję o pozostaniu na kolejny rok w Realu Madryt. Jego decyzja się nie zmieniła, mimo że wiele klubów pytało o niego. Poza tym możliwe przyjście Bale’a zmniejszy szanse Argentyńczyka na grę w pierwszym składzie. Jednak w spotkaniu z Granadą Di María pokazał, że jest zawodnikiem zdeterminowanym. Miał spory udział przy golu, ale również często wracał do obrony, gdy Królewscy stracili piłkę.
Zanotowałby także piękną asystę, gdy po faulu od razu się pozbierał i zagrał do Özila. Niemiec spokojnie wykończył akcję, ale arbiter, słusznie zresztą, nie uznał tej bramki. Argentyńczyk był jednym z najlepszych piłkarzy biegających w poniedziałkowy wieczór po murawie na Nuevo Los Cármenes. Jeśli utrzyma taki poziom, trudno będzie go wypchnąć ze składu. Ancelotti nie chce się pozbywać Fideo, nawet gdyby przyszedł Bale. Trener docenił Ángela po meczu w Grenadzie. Niewielu zawodników Blancos grało z takim zaangażowaniem jak Di María. PSG, Arsenal i City ciągle uważnie śledzą sytuację Argentyńczyka, który w ostatnim spotkaniu udowodnił ile jest warty. Ángel chce zostać w Realu Madryt, przynajmniej do zimowego okienka transferowego.
Di María przekonał Carlo Ancelottiego
Ángel pokazał się z dobrej strony w Grenadzie
REKLAMA
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się