Real Madryt zmierzy się dzisiaj na wyjeździe z Granadą i spróbuje zgarnąć trzy punkty w drugim ligowym meczu, a Dani Carvajal przeanalizował spotkanie w wywiadzie udzielonym dla strony internetowej Bwin: „Nie sądzę, że jesteśmy faworytami. To będzie bardzo trudny mecz przeciwko świetnemu przeciwnikowi, mającemu świetny skład, który spisuje się bardzo dobrze. Kluczem (do zwycięstwa - przyp. red.) jest to, by trzymać się razem i być silną drużyną. Spróbujemy od pierwszej minuty zaatakować ich z dużą intensywnością i pokazać im naszą grę”, powiedział canterano.
Królewscy rozpoczęli zmagania ligowe od zwycięstwa nad Betisem i to był debiut Carvajala w pierwszej drużynie po powrocie do domu. „To dla mnie bardzo wyjątkowe, ponieważ byłem częścią Realu Madryt przez dziesięć lat. Musiałem odejść, by móc teraz być zawodnikiem pierwszej drużyny i po raz pierwszy w oficjalnym meczu zagrałem przeciwko Betisowi. Dla mnie to było coś, czego nigdy nie zapomnę”.
Ancelotti dyryguje nowym projektem, który dopiero się rozpoczyna i obrońca Realu jest pełen uznania dla włoskiego szkoleniowca: „Uważam, że to świetny szkoleniowiec, ma to odbicie w ilości tytułów, które zdobył jako trener i jako piłkarz. Stworzył w szatni świetną atmosferę, jest bardzo blisko zawodników. Myślę, że możemy zobaczyć świetny Real Madryt, stworzony ręką Carlo”.
Carvajal wypowiedział się również na temat nowych twarzy w zespole, a zwłaszcza na temat zawodnika, z którym grał w reprezentacji U-21 tego lata, Isco. „Ciężko jest go opisać używając tylko trzech słów, ale byłyby to «radość», «jakość» i «wiara w siebie»”. Na temat swojej roli i tego, co chciałby osiągnąć, powiedział: „Moim głównym celem jest to by wnieść jak najwięcej do zespołu i spróbować grać jak najwięcej, ponieważ myślę, że to dobre dla każdego piłkarza, by się rozwijać”.
Obrońca Królewskich przez ostatni rok występował w Bundeslidze i zapytany o różnice z ligą hiszpańską, powiedział: „To świetne ligi z dobrymi zespołami, ma to odbicie w ostatnich rozgrywkach europejskich. Być może różnicą jest tempo gry, które w Hiszpanii jest trochę bardziej leniwe, z większą jakością w środku boiska. Tam być może było więcej zmian tempa i gra była szybsza”. O swoim niemieckim i praktyce z Özilem i Khedirą: „Próbuję, tak, próbuję rozmawiać z nimi trochę po niemiecku. Dobrze mi idzie, ale zawsze staramy się mówić po hiszpańsku, ponieważ oni są tutaj dłużej (niż Carvajal był w Niemczech - przyp. red.). Jesteśmy w Hiszpanii, gdzie mówi się po hiszpańsku”. Na zakończenie ujawnił: „Lubię wszystkie sporty, ale najlepszy jest tenis ziemny, który jest dla mnie bardzo atrakcyjny”.
Carvajal: Dla mnie to było coś, czego nigdy nie zapomnę
Obrońca Królewskich udzielił wywiadu dla strony Bwin
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się