Po zwycięstwie nad Interem Carlo Ancelotti powiedział: „Xabi Alonso jest gotowy i dołączy do nas w przyszłym tygodniu”. Ta wiadomość zaskoczyła wszystkich, tym bardziej, że spodziewano się, iż Bask będzie gotowy do gry dopiero pod koniec września.
Na szczęście wytrwałość i ciężka praca wykonywana przez Xabiego przyniosła zamierzone korzyści. Do tego stopnia, że niewykluczone jest to, iż wychowanek Realu Sociedad dostanie powołanie na niedzielny mecz z Betisem. Alonso otrzyma też na pewno kilka minut w spotkaniu o Trofeo Santiago Bernabéu, które zostanie rozegrane 22 sierpnia.
Hiszpan był operowany 7 lipca w Monachium, przez doktor Ulrikę Muschaweck i spodziewano się, że jego absencja potrwa o wiele dłużej. Alonso szybko rozpoczął rehabilitację i 15 lipca stawił się w Madrycie w niezłej formie.
W Stanach Zjednoczonych pracował bardzo intensywnie i ciężko, ale gdy pewnego dnia poczuł dyskomfort, wspólnie z Ancelottim postanowili nie forsować tempa i nie podejmować zbytecznego ryzyka. „Jesteś dla mnie bardzo ważny. Wrócisz do gry, kiedy będziesz w pełni zdrowy. Nie ma pospiechu”, powiedział trener do swojego zawodnika.
I ten czas na grę powoli się zbliża. 31-latek trenował już na pełnych obrotach z drużyną w Miami i Saint Louis, podobnie było dzisiaj w Valdebebas. Xabi widzi już światełko na końcu tunelu.
Xabi dostanie powołanie na Betis?
Bask wraca do zdrowia w zawrotnym tempie
REKLAMA
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się