Francisco Pavon powiedział, że kluczem do zwiększenia przewagi w lidze nad rywalami będzie wygranie dwóch spotkań wyjazdowych, przy stałych sukcesach na Bernabeu.
- U siebie rozgrywamy bardzo dobry sezon a na wyjeździe pozostały cztery spotkania. Jeżeli wygramy dwa, to bardzo możliwe, że będziemy mistrzami - powiedział Pavon.
Piłkarz zdaje sobie sprawę, że Queiroz preferuje Mejię, ale dalej wierzy, że zagra przeciw Albacete.
- Widzę siebie co tydzień w pierwszym składzie i tak samo jest teraz przed Albacete. Ostatnio gram mniej a chciałbym robić to częściej i dlatego trenuję codziennie. Nikt nie chce być zmiennikiem. Nawet, jak jest się zmęczonym, to zawsze chce się być w pierwszym składzie - dodał.
Obrońca blancos podkreślał także, że nie będzie to łatwy rywal.
- Jest to niewygodna drużyna, która gra bardzo dobrze. Piłkarze Albacete są waleczni i wiedzą do czego dążą i wszystko wskazuje na to, że nie będzie to łatwa przeprawa. Wszystkie mecze to pułapka. Będzie trudno nikogo nie zaskoczyć - stwierdził.
Pavon wypowiedział się także na temat zagrożenia ze strony Barcelony i jej szans na mistrzostwo.
- Przed Barceloną jest jeszcze wiele opcji. Muszą walczyć, ale mają do zrobienie dużo więcej, niż Valencia - powiedział na zakończenie.
Pavon o szansach na mistrzostwo
Stoper Realu uważa, że dwa zwycięstwa na wyjeździe bardzo przybliżą zespół do sukcesu w La Liga.
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się