Dyrektor Tottenhamu, Sir Keith Mills, zaakceptował już fakt, że Tottenham nie będzie wstanie powstrzymać Garetha Bale’a, jeśli ten zechce grać w Realu Madryt. Pod naporem dziennikarzy działacz przyznał, że nie można nikogo zmusić do gry wbrew jego woli. Tottenham wpada w ten sposób w dziwną sytuację. Z jednej strony, aby zatrzymać Bale'a muszą grać w Lidze Mistrzów, z drugiej jednak, aby tam się dostać, potrzebują jego pomocy.
– Bardzo chcemy, żeby Bale został. Jeśli jednak piłkarz desperacko chce odejść, to bardzo trudno zmusić go do pozostania. Widzieliśmy już takie sytuacje w innych klubach. Nie możesz kogoś przymuszać, żeby dla ciebie grał, nawet jeśli obowiązuje go kontrakt.
– Dokładnie o to chodzi (o grę w Lidze Mistrzów – przyp. red.). Dlatego tego lata inwestujemy w skład i mamy nadzieję, że zapewni to nam udział w Lidze Mistrzów w przyszłym roku i że zaczniemy zdobywać trofea, jak Puchary Anglii. Tego potrzebuje Tottenham.
Mills: Nie można nikogo zmusić do gry
Coraz bliżej transferu
REKLAMA
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się