W minioną niedzielę wydarzył się bardzo nieprzyjemny epizod. Po tym jak zaczęto głośno mówić o chęci odejścia Garetha Bale'a do Realu Madryt, jeden z kibiców zaczął grozić Walijczykowi śmiercią.
Według Daily Star, pewien mężczyzna wykonał w niedzielne popołudnie telefon do bazy treningowej Tottenamu w Enfield. Połączenie było krótkie, jednak czasu wystarczyło na to, by jasno przekazać groźby śmierci zawodnikowi Spurs. Sam piłkarz nie znajdował się wówczas w ośrodku londyńskiego klubu, jednak brytyjskie źródło donosi, że włodarze drużyny postanowili zaostrzyć środki bezpieczeństwa wokół drużyny. Angielska policja bardzo poważnie potraktowała groźbę i rozpoczęła śledztwo.
Bale'owi grożono śmiercią
Doniesienia Daily Star
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się