– Real Madryt gra w tym turnieju (Guinness Champions Cup – przyp. red.), ponieważ ja go zorganizowałem. Jestem profesjonalistą. Dobrze wiedziałem, że możemy zmierzyć się w finale z Królewskimi, choć już o wiele wcześniej doskonale zdawałem sobie sprawę z tego, że podczas pretemporady nie będę trenerem Królewskich – powiedział po wygranym meczu z Milanem były szkoleniowiec Blancos, José Mourinho.
– Mecz przeciwko Królewskim nie jest moją obsesją, ani nie wywiera na mnie presji wyniku. Nie wiem, jakie odczucia związane z tym spotkaniem ma Real Madryt, jednak nasze są pozytywne. Zagramy przeciwko bardzo dobremu zespołowi, który ma wielu świetnych graczy. W turniejach tego typu nie mamy obsesji na punkcie zwycięstwa. Na obie połowy wystawię inny skład. Nasze jedyne ciśnienie jest związane z tym, że stale chcemy być coraz lepsi.
– Z czysto sportowego punktu widzenia starcie z Merengues jest dla nas czymś fantastycznym, przede wszystkim dla młodych piłkarzy, którzy nie są przyzwyczajeni do grania przeciwko wielkim drużynom w obecności takich tłumów na trybunach. To właśnie dla nich mecz z Realem Madryt będzie czymś szczególnym.
Mourinho: Mecz przeciwko Realowi nie jest moją obsesją
Portugalczyk po meczu z Milanem
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (96)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.