REKLAMA
REKLAMA

Narodziny gwiazdy

Wszystko zaczęło się w 1994 roku, gdy 12-letni napastnik strzelił...
REKLAMA
REKLAMA

Wszystko zaczęło się w 1994 roku, gdy 12-letni napastnik strzelił dla trampkarzy Realu, w ciągu dwóch sezonów 121(!) bramek. Przez następne lata strzelał dziesiątki goli dla młodzieżowych drużyn Realu, aż w końcu, w poprzednim sezonie trener del Bosque zabrał go na mało znaczące spotkanie do Aten. Przeciwko Grekom zaliczył swój debiut w pierwszej drużynie, a "przy okazji" strzelił jedną z najpiękniejszych bramek poprzedniej edycji Champions League. W tym sezonie na stałe trafił do kadry pierwszego zespołu, a świetne występy przeciwko Liverpoolowi czy ostatnio Dinamo Bukareszt sprawiły, że kibice Blancos już domagają się miejsca dla 20-latka w pierwszej jedenastce zespołu. Javier Portillo, bo o nim mowa rozwija się wspaniale, a już jutro wieczorem zobaczymy go w akcji przeciwko Feyenoordowi. Nie wiadomo czy Javier zagra od pierwszej minuty, pewne jest tylko to, że mamy w drużynie talent na miarę Raula, który już w nadchodzącym sezonie powinien zaprezentować się światu, o ile prezydent Florentino Perez nie postanowi ściągnąć na Santiago Bernabeu kolejnego napastnika. A jak uważają polscy fani Królewskich ? Czy Portillo już w tym sezonie powinien zająć miejsce u boku Raula ?

Ostatnie aktualności

Casillas:

Mowa oczywiście o zbliżającym się meczu o Superpuchar Europy. W...

5

Congo w Levate

Kolumbijski napastnik Realu Madryt Edwin Congo został wypożyczony na jeden...

1
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

REKLAMA