Stosunki między Realem Madryt a Tottenhamem wyglądają na coraz bliższe. Oba kluby od tygodni rozmawiają o transferze Garetha Bale'a, co przyznał na wczorajszej konferencji Carlo Ancelotti. W dyskusjach między Florentino Pérezem a Danielem Levym padło jednak kilka innych nazwisk, nie tylko to Walijczyka. Prezes Królewskich liczy na to, że będzie mógł włączyć jednego z piłkarzy obecnej kadry, aby obniżyć cenę za atakującego Spurs.
Jednym z zaoferowanych piłkarzy jest Fábio Coentrão. André Villas-Boas jest oczarowany swoim rodakiem i niewykluczone, że to właśnie lewy obrońca Królewskich zostanie włączony do operacji, nie zaś Álvaro Morata czy Luka Modrić, o których media pisały jeszcze wczoraj.
To nie pierwszy raz, kiedy Villas-Boas interesuje się Coentrão. Dwa lata temu Portugalczyk chciał pozyskać lewego obrońcę do Chelsea, którą wówczas prowadził. Wówczas wyścig po piłkarza Benfiki wygrali Królewscy z José Mourinho za sterami.
Najważniejszy aspekt ewentualnych przenosin Fábio do Londynu to sama chęć zawodnika. Piłkarz już niejednokrotnie sugerował, że nie jest szczęśliwy w Madrycie i najchętniej zmieniłby otoczenie na takie, gdzie zostanie doceniony. Wcześniej interesowały się nim Chelsea, prowadzona przez Mourinho, a także być może przyszła potęga europejskiego futbolu, Monaco. Villas-Boas wie, że transfer Portugalczyka do Tottenhamu będzie najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich stron.
Villas-Boas chce Coentrão
Drugie podejście trenera
REKLAMA
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się