Gareth Bale chce rozwiązać swoją przyszłość. Walijczyk wrócił rano do Londynu z resztą kolegów i planuje jak najszybciej spotkać się z Danielem Levym, który wraca specjalnie z Florydy żeby porozmawiać z gwiazdą swojej drużyny.
Zawodnicy Tottenhamu wrócili rano z Hongkongu i wylądowali na londyńskim lotnisku Heathrow. Co ciekawe na pokładzie samolotu nie było André Villasa-Boasa, a Spurs już niebawem wrócą do treningów.
Walijczyk jest zawiedziony postawą prezesa Tottenhamu, który odrzucił ofertę Realu Madryt opiewającą na 93 miliony euro, a obiecał zawodnikami, że jeśli drużyna nie zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów to zgodzi się na rozmowy z Królewskimi. Bale postanowił się zbuntować i nie wystąpił w żadnym z towarzyskich spotkań, które Spurs rozgrywali w Hongkongu, a teraz chce znów oznajmić sternikowi londyńskiego klubu, że jego marzeniem jest gra w barwach drużyny ze stolicy Hiszpanii.
Bale spotka się z Levym
Walijczyk porozmawia z prezesem Tottenhamu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (105)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.