Obecność canteranos w pierwszej drużynie to nie fałsz. Odnawiają kontrakty, klub wykupuje ich z innych drużyn, a Carlo Ancelotti daje im szanse na murawie. Mecz z Olympique'em Lyon kończyło na boisku aż ośmiu byłych bądź obecnych piłkarzy Castilli: Adán, Quini, Mateos, Nacho, Casado, Casemiro, Czeryszew i Morata.
Antonio Adán dostał wolną rękę od klubu i ma nadzieję znaleźć sobie nowy zespół, w którym będzie mógł liczyć na regularna grę. Blok obronny Quini, Mateos, Nacho i Casado to jedno z ustawień defensywnych stosowanych przez Alberto Torila w zeszłym sezonie w Castilli, ale oczywiście zamiast Quiniego częściej grali Fabinho i Juanfran, których nie ma już w klubie.
Z drugiej strony Casemiro, który daje drużynie odpowiedni balans między obroną a atakiem, tak jak robił to od stycznia w zespole rezerw. No i oczywiście atak, Czeryszew i Morata, którzy w minionym sezonie wspólnie z Jesé stanowili o sile ofensywnej Castilli, a teraz są już formalnie graczami pierwszej drużyny. Podobnie zresztą jak Kanaryjczyk, który dołączy do kolegów w Stanach Zjednoczonych.
Cantera power
Aż ośmiu piłkarzy Castilli kończyło mecz z Lyonem
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się