REKLAMA
REKLAMA

Kto odszedł z Castilli?

Wielu zawodników opuściło rezerwy Królewskich
REKLAMA
REKLAMA

Castilla już się przygotowuje do nowego sezonu w Segunda División. Kadra uległa już znaczącym zmianom, a ciągle nie wiadomo, kto dołączy do zespołu. Do tej pory braki uzupełniono piłkarzami ze szkółki. Linię obrony wzmocnił natomiast Jorge Pulido, który trafił do Castilli z Atlético Madryt. To do tej pory jedyny transfer spoza klubu. Jednak los wielu zawodników, grających w poprzednim sezonie pod wodzą Alberto Torila, ciągle nie jest znany. Tak wygląda obecnie sytuacja, jeśli chodzi o odejścia z Castilli:

Pedro Mosquera (rozegrał 3109 minut w minionym sezonie):
Pomocnik powrócił do Getafe. W Castilli grał na zasadzie wypożyczenia i był jednym z kluczowych zawodników dla Alberto Torila. Najbliższy sezon najprawdopodobniej spędzi w klubie z południa Madrytu i będzie miał możliwość występowania w Primera División.

Jota (51 minut):
Hiszpanowi, podobnie jak w przypadku Mosquery, również skończyło się wypożyczenie. Jota wrócił do Celty Vigo. Alberto Toril niemal w ogóle na niego nie stawał.

Fabinho (2495 minut):
Brazylijczyk także był w Castilli na zasadzie wypożyczenia. Po zakończeniu sezonu wrócił do Rio Ave, ale szybko został wypożyczony do Monaco. Mimo że zadebiutował w pierwszej drużynie Królewskich, to nie zachwycał w zespole rezerw.

Juanfran (3356 minut):
Najważniejszy obok Jeségo zawodnik Castilli w ubiegłym sezonie. Zanotował mnóstwo asyst, a jego akcje na skrzydle często rozbijały obronę rywali. Teraz Juanfran będzie grał w Primera División w barwach Betisu.

José Antonio Ríos (180 minut):
Kolejny zawodnik, na którego Alberto Toril nie stawiał. Ríos dostał szansę na grę w końcówce sezonu, kiedy Castilla już zapewniła sobie utrzymanie. Teraz obrońca będzie występował w CD Mirandés.

Nacho Fernández (1710 minut) i Álvaro Morata (1615 minut):
Ta dwójka już w poprzednim sezonie grała w pierwszym zespole, ale Alberto Toril mógł na nich liczyć. Álvaro zdobył aż 12 goli i został tym samym drugim strzelcem drużyny. Teraz już obaj będą pełnoprawnymi graczami pierwszego zespołu, co uniemożliwi im występy w rezerwach.

Jesús Fernández (1260 minut), Jesé Rodríguez (3123 minuty), Denis Czeryszew (2536 minut):
Ciągle nieznany jest los tej trójki. Wszyscy na razie mają możliwość treningów z pierwszym zespołem. Jesús ma szansę zostać trzecim bramkarzem, natomiast Jesé (wróci do Valdebebas 28 lipca) i Denis powalczą o miejsce w kadrze. Jeśli im się to nie uda, Real Madryt ich wypożyczy bądź sprzeda z opcją pierwokupu.

Casemiro (1201 minut):
Brazylijczyk także trafił do pierwszego zespołu, ale silna konkurencja może sprawić, że Królewscy zdecydują się go wypożyczyć.

David Mateos (2600 minut):
Hiszpan trenuje z pierwszym zespołem Realu Madryt, ale jednocześnie rozgląda się za nowym klubem. Jak informują media, najbliżej mu do angielskiego Norwich City.

Iván González (2447 minut):
Obrońca ciągle jest zawodnikiem Castilli, ale nie został powołany na treningi. Był łączony z Legią Warszawa, ale ostatecznie nie trafił do Polski. Jego przyszłość nie jest jeszcze znana.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

REKLAMA