Gonzalo Higuaín wkrótce może przenieść się do włoskiego Napoli. Póki co jednak Argentyńczyk wciąż jest piłkarzem Realu Madryt, o czym przypomniał dzisiaj, robiąc to, co wychodzi mu najlepiej – strzelając bramkę.
Pipita pojawił się na boisku w drugiej połowie meczu i przejął opaskę kapitańską od Pepego. Już w dwie minuty później zapisał się na liście strzelców, może po raz ostatni jako gracz Realu Madryt. Świetnie podawał Morata, Gonzalo zaś skierował piłkę do siatki w swoim stylu – prawą nogą, silnie, wściekle. Było to czwarte trafienie Królewskich w meczu. Co ważne, nie celebrował tego trafienia. Później napastnik pozostawał aktywny, ale nie udało mu się strzelić kolejnej bramki.
Ostatnia bramka Pipity?
Higuaín nie celebrował trafienia
REKLAMA
Komentarze (62)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się