W dniu swojej prezentacji, José Callejón udzielił wywiadu dla radia COPE. Głównym tematem rozmowy były przenosiny wychowanka Realu Madryt do Napoli.
– Benítez do mnie zadzwonił i powiedział, że we mnie wierzy, że mógłbym zostać ważną częścią jego drużyny. Napoli miało bardzo dobry sezon, a w nadchodzącym zagrają w Lidze Mistrzów. To było decydujące.
Warto dodać, że zawodnik wyraził silny smutek związany z ponownym opuszczeniem Realu: „Odejście z klubu mojego życia było ostatnią rzeczą jakiej bym chciał, ale czasami trzeba podejmować trudne decyzje. Pozostanie w Madrycie byłoby skomplikowane". Callejón nie wyklucza walki o powrót do drużyny Królewskich: „Teraz muszę jak najczęściej grać w nowym zespole, ale kiedyś, z Bożą pomocą, wrócę. W tej chwili moim celem jest piłkarski rozwój, walka o Scudetto i Ligę Mistrzów – rozgrywki w których każdy chciałby spróbować swoich sił".
Calleti nie jest pewien czy odejście José Mourinho było ściśle związane z jego transferem do Napoli: „Nie wiem, futbol bywa ciężki, być może zostałbym gdyby on tego chciał… spędziłem w Madrycie dwa cudowne lata pod okiem Mourinho”. Zapytany o brak profesjonalizmu i problemy wśród zawodników Los Blancos, stwierdził że wszyscy byli „[...] bardzo profesjonalni, w tym względzie niczego nie brakowało. Czasami obchodzono się [w prasie – przyp. red.] bardzo nieuczciwie z Mourinho, mówiono rzeczy które nie są prawdą. Madryt jednak wygrywał i przegrywał na boisku, nic więcej".
Callejón: Mógłbym zostać razem z Mourinho
Wychowanek o swoim transferze
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się