– Dlaczego kibice City mogą wierzyć, że jest pan odpowiednią osobą do wygrywania trofeów? – zapytali angielscy dziennikarze Manuela Pellegriniego na jego pierwszej konferencji prasowej w roli trenera Manchesteru City.
– Cóż, wygrałem wiele trofeów w Ameryce Południowej - odpowiedział Chilijczyk. – W Europie zacząłem od Villarrealu, a ciężko jest takiemu klubowi wygrać tytuł w Hiszpanii. Trudno jest się również dostać z Villarrealem do półfinału czy ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Bardzo trudno jest dotrzeć z Villarrealem do drugiego miejsca w lidze, dziesięć punktów przed Barceloną. Trudno jest nawet dotrzeć do trzeciego miejsca. Tak wyglądała moja praca w Villarrealu. Wygranie tytułu jest tam niemożliwe.
– Później w Realu Madryt rozegraliśmy najlepszą ligę w historii tego klubu, zdobywając 96 punktów. Rywalizowaliśmy cały rok ze świetną Barceloną Guardioli. Tylko przez jeden rok nie mogliśmy wygrać ligi. Jestem pewny, że gdybym mógł kontynuować pracę w Realu Madryt, to moglibyśmy wygrać wiele tytułów. W Maladze było dokładnie to samo, co w Villarrealu. Nie da się wygrać Ligi Mistrzów czy ligi hiszpańskiej z Malagą. Trudno jest też dostać się z Malagą do Ligi Mistrzów i dotrzeć, powiedziałbym nawet, do półfinału, bo zostaliśmy wyeliminowani w ćwierćfinale z powodu wielkiej pomyłki sędziego. Z tym silnym składem, który posiada City, z pewnością jesteśmy w stanie wygrywać tytuły.
– Nie jest łatwo pracować w Realu Madryt. Zostałem zwolniony, bo taka była decyzja prezesa. Cóż, mogą podejmować takie decyzje, jakie chcą. To było dla mnie ważne, ponieważ mogłem przejść do Malagi, a teraz trafić do City. Przeszłość to przeszłość i teraz myślę wyłącznie o teraźniejszości - stwierdził Pellegrini.
Pellegrini: Gdybym został w Realu, moglibyśmy wygrać wiele tytułów
Wypowiedź byłego trenera Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się