Kaká stał się swego rodzaju „chińską torturą” dla Realu Madryt. Los Merengues spędzają kolejne lato na próbach sprzedaży fiaska transferowego sprzed czterech lat. Przez ten czas brazylijski pomocnik był łączony z aż trzydziestoma klubami! Mniej lub bardziej egzotycznymi, jednak żaden z nich nie zdecydował się na zakup piłkarza. Głównym czynnikiem odstraszającym potencjalnych nabywców jest niebotyczna pensja zawodnika (ponad 9 milionów euro rocznie), a także wątpliwości dotyczące jego stanu fizycznego. Kaká i Real są przez to „nierozłączni” aż do wygaśnięcia kontraktu – 30 lipca 2015 roku.
Nikt w zespole nie wierzy w powrót formy Brazylijczyka, zaś kibice pokładają swoje nadzieje w Isco, który gra na tej samej pozycji. Nie można także zapominać o konkurencji w osobach Mesuta Özila i Luki Modricia. Carlo Ancelotti również zdaje sobie sprawę z faktu, że Kaká nie jest już tym samym zawodnikiem, który zdobył Złotą Piłkę i błyszczał w Milanie. Włoch nie ma zamiaru naciskać na zatrzymanie piłkarza, mówi się, że już w tej chwili nie liczy na niego w nadchodzącym sezonie. Problemem dla Los Blancos jest brak ofert za Kakę, co zmusza do obniżenia cenowych oczekiwań. 20 milionów euro, o których mówiło się poprzedniego lata, wydaje się teraz odległym marzeniem – w klubowych biurach zdają sobie z tego sprawę, dlatego włodarze Realu są skłonni pójść na znaczne ustępstwa. Aktualnie Kaká spędza czas w Chinach, w ramach swojej promocyjnej podróży. „Wspaniały kraj, wspaniałe doświadczenie”, napisał na Facebooku, dołączając zdjęcie w Hanfu, tradycyjnym chińskim stroju. Jak informowaliśmy kilka dni temu, piłkarz planuje pozostanie w zespole.
W ostatnich latach Brazylijczyka łączono z klubami z takich krajów jak Anglia, Brazylia, Chiny, Francja, Niemcy, Rosja, Stany Zjednoczone, Turcja, Włochy, Zjednoczone Emiraty Arabskie, a także z samej Hiszpanii (rzekomo Málaga była zainteresowana wypożyczeniem). Łącznie mówiło się o trzydziestu drużynach, w tym o sześciu z Premier League i ligi brazylijskiej. Najbardziej zainteresowane zdawały się być Milan i PSG, ale wspomniane zarobki piłkarza i wysoka suma transferu skutecznie odstraszyła działaczy obu klubów. Przez cztery sezony Kaká rozegrał 6863 minuty, co stanowi jedynie 33% możliwego czasu i jak zauważa portal Mundodeportivo.com – nie strzelił bramki w żadnym starciu z Barceloną, grając w siedmiu z dziewiętnastu możliwych spotkań. Ponadto, w trakcie dwóch pierwszych sezonów w Madrycie, stracił aż 265 dni przez kontuzje.
Zespoły łączone z transferem Brazylijczyka w ostatnich latach:
Anglia: Arsenal, Chelsea, Liverpool, Manchester City, Manchester United, Tottenham
Brazylia: Corinthians, Flamengo, Fluminense, Gręmio, Santos, São Paulo
Chiny: Guangzhou i Shanghai Shenhua
Francja: Monaco i PSG
Hiszpania: Málaga
Niemcy: Bayern
Rosja: Anży i Rubin Kazań
Stany Zjednoczone: LA Galaxy, New York Bulls, Orlando City
Turcja: Fenerbahçe i Galatasaray
Włochy: Inter, Juventus, Milan, Roma
ZEA: Al-Ittihad
Real nie może sprzedać Kaki
30 klubów odrzuciło możliwość transferu
REKLAMA
Komentarze (76)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się