Arsenal nie chce płacić Realowi Madryt więcej niż 21 milionów funtów (24,5 miliona euro) za transfer Gonzalo Higuaína. Goal.com informuje, że zespół z Londynu coraz poważniej rozważa opcję awaryjną, tym samym rezygnując z zatrudnienia Pipity. Królewscy oczekują za Argentyńczyka 30 milionów euro i wydaje się, że negocjacje są w martwym punkcie. Coraz więcej mówi się o tym, że Arsène Wenger już rozpoczął poszukiwania napastnika, który będzie tańszy niż zawodnik Realu Madryt.
Jakiś czas temu właśnie goal.com donosił, że reprezentanci Arsenalu i Realu Madryt spotkali się, aby negocjować warunki transferu Higuaína do Londynu. Te jednak nie przyniosły oczekiwanego porozumienia. Mimo że Arsenal uzgodnił już warunki indywidualnego kontraktu, dzięki któremu napastnik znalazłby się na liście płac obok najlepiej opłacanych Theo Walcotta i Thomasa Vermaelena, Argentyńczyk może ostatecznie nie wylądować na Emirates.
Z walki o Pipitę już ostatecznie zrezygnował Juventus, który braki w napadzie uzupełnił transferami Fernando Llorente i Carlosa Téveza. Na pole position w wyścigu po Higuaína wciąż jest Arsenal, ale możliwe, że Kanonierzy zmienią obiekt zainteresowania i spróbują pozyskać Wayne'a Rooneya z Manchesteru United. W ostatnich dniach drużyna prowadzona przez Wengera pozyskała młodego napastnika z Francji Yayę Sanogo.
Higuaín za drogi dla Arsenalu?
Argentyńczyk coraz dalej od Londynu…
REKLAMA
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się