Ronaldo nie ukrywał swojej radości ze zdobycia bramki w pierwszym meczu po przerwie wywołanej kontuzją.
- To dobry rezultat, może nie rozstrzygający wszystko, ale musimy bardziej przyłożyć się i wykorzystać nasze atuty. Szkoda tylko, że straciliśmy bramkę pod sam koniec. Jestem szczęśliwy, bo strzeliłem gola, wywalczyłem rzut karny mimo, że zmarnowałem dobrą okazję w pierwszej połowie. Zmiana była potrzebna, bo nie mogłem zagrać do końca. 17 dni bez meczu do dużo i nie jest łatwo wytrzymać 90 minut - skomentował Brazylijczyk.
We wczorajszym meczu popisał się także Fernando Morientes, strzelając bardzo ładną bramkę. Co ciekawe publiczność na Bernabeu nagrodziła ją oklaskami. Hiszpan zadedykował swoją bramkę ofiarom zamachu w Madrycie z 11 marca.
- Reakcja publiczności była piękna. Nieco zawiedliśmy w tym meczu. To młoda drużyna, która nie ma jeszcze doświadczenia a gra na Bernabeu jest już dla nich nagrodą. Dla mnie to była sensacja, ale czułem się dziwnie. Rzadko tak jest, że po meczu w pucharach nie wracam do domu, tylko do Monako - powiedział Moro.
Zapytany o porównania do Ronaldo odpowiedział:
- Nie było żadnej rywalizacji, ale liczy się to, żeby swoją pracę wykonywać dobrze - zakończył Morientes.
Dziewiątki o meczu
Czyli co do powiedzenia o meczu mieli Ronaldo i Morientes.
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.