Miał budować potęgę PSG, ale szybko podziękował paryskiemu gigantowi. Carlo Ancelotti spełnił swoje marzenie i właśnie został trenerem Realu Madryt. Kiedyś genialny piłkarz, dziś 54-letni trener z kapitalnym CV, bo przecież oprócz PSG prowadził Milan, Juventus i Chelsea. Kibice królewskich mogą być jednak pełni obaw. Włoch nie był ostatnio fanem ofensywnego futbolu – pisze na blogu Przemysław Rudzki, dziennikarz Faktu.
Kibice z Madrytu, którzy mają dobrą pamięć, na pewno nie wyrzucili z głów takiego oto obrazka: Ancelotti dostaje podanie od Ruuda Gullita, mija dwóch graczy Realu i uderza niezwykle mocno z dystansu. Trwa półfinał Pucharu Europy, ale Królewscy są bezradni. Inteligentny, poruszający się z dostojnością i gracją pomocnik, zaczyna ostre strzelanie. Tamtego dnia na San Siro Milan gromi wielkiego rywala 5:0.
Cały felieton przeczytacie na blogu Przemysława Rudzkiego.
Real będzie brzydki, ale Madryt spokojny
Felieton Przemysława Rudzkiego
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.