Luis Suárez od jakiegoś czasu podnosi w mediach temat swojego odejścia z Anglii, w której to nie czuje się szczęśliwy. Twierdzi też, że zainteresowanie jego osobą wyraża Real Madryt. Rozzłościło to władze The Reds, bo kiedy stwarzał problemy, klub zawsze stał po jego stronie. Tak było, gdy uznano go za rasistę po incydencie z Patrickiem Evrą, lub też wtedy, gdy zawieszono go na dziesięć meczów za ugryzienie Branislava Ivanovicia. Na wsparcie klubu mógł też liczyć, kiedy nazywano go „nurkiem”.
Mimo to w ten sposób odpłaca się klubowi i tenże nie zamierza pozostać mu dłużny. Jeśli Urugwajczykowi tak bardzo zależy na opuszczeniu Liverpoolu, będzie musiał złożyć prośbę o transfer. Gdy tak się stanie, nie będzie mógł liczyć na swój procent przy transferze. Przypomnijmy, że klauzula wykupu piłkarza wynosi około 47 milionów euro.
Oczywiście nawet po złożeniu oficjalnej prośby o transfer, nie jest pewne, że ten zostanie sfinalizowany.
Suárez będzie musiał poprosić o transfer
Jednak bez gwarancji na jego finalizację
REKLAMA
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się